Ministerstwo zrzuciło odpowiedzialność za pytania na Centralną Komisję Egzaminacyjną.

Ksiądz Isakowicz-Zaleski ostro zareagował na pytanie jakie pojawiło się na maturze z Wiedzy o Społeczeństwie, dotyczące akcji „Wisła”. Stwierdził on: aż się wierzyć nie chce, że takie skandaliczne pytania mogły paść na maturze w polskiej szkole! Czyżby ich autorem był banderowiec Wołodymyr Wiatrowycz, szef IPN w Kijowie?



Zdaniem duchownego opisywanie akcji „Wisła” jako „zbrodni przeciw ludzkości” godzi w polską rację stanu.

Głos w sprawie zabrało Ministerstwo Edukacji Narodowej, które w wiadomości w serwisie Twitter jako odpowiedzialne za układanie pytań wskazało Centralną Komisję Edukacyjną. Zapewniło, że będzie wyjaśniać sprawę.

Sprawą zainteresował się również prezes Ruchu Narodowego, poseł Robert Winnicki. Złożył on interpelację do Ministerstwa Edukacji Narodowej w związku z tą sprawą.

Poseł Winnicki pyta między innymi o personalia osób układające test maturalny, a także czy MEN ma świadomość, że potępianie akcji ‚Wisła’ stanowi wsparcie dla polityki gloryfikującej zbrodniczą, ludobójczą formację OUN-UPA?

Tę informację dostarczył portal Kresy.pl.
Wspieraj rzetelne dziennikarstwo.

Winnicki pyta również, czy MEN zamierza umieścić w programie nauczania informację o tym że Akcja „Wisła”, przerwała ludobójczą działalność OUN-UPA.

MEN na razie nie ustosunkowało się do posta posła Winnickiego.

kresy.pl / twitter.com

Reklama

Tagi: ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.

a

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz