We wtorek zgromadzenie Ogólne ONZ podjęło decyzję, że Czechy zastąpią w Radzie Praw Człowieka Rosję, której członkostwo zostało zawieszone po inwazji na Ukrainę. Kraj będzie członkiem Rady Praw Człowieka ONZ do końca 2023 roku.

Czechy zostały wybrane 157 głosami, podczas gdy 23 kraje wstrzymały się od głosu – zwraca uwagę agencja Reuters. Kraj będzie członkiem Rady Praw Człowieka ONZ do końca 2023 roku.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

385.18 PLN    (1.75%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Rada może przyjąć w czwartek rezolucję dotyczącą prowadzenia dochodzeń w sprawie zbrodni na Ukrainie. Kraj weźmie udział w czwartkowym posiedzeniu Rady jako pełnoprawny członek.

Szef czeskiego resortu dyplomacji Jan Lipavsky podziękował państwom członkowskim ONZ za zaufanie. Uznał, że ma to znaczenie symboliczne. Jego zdaniem to ogromna szansa dla Czech, które chcą być „zaangażowane w politykę ochrony i promowania praw człowieka” – podaje PAP.

Przypomnijmy, że zgromadzenie Ogólne ONZ zawiesiło na początku kwietnia br. Rosję w Radzie Praw Człowieka ONZ w związku z doniesieniami o „rażących i systematycznych naruszeniach i nadużyciach praw człowieka” na Ukrainie. Skłoniło to Rosję do ogłoszenia, że sama „​​odchodzi z tego organu”. Nastąpiło to po odkryciu ciał cywilnych ofiar w podkijowskiej Buczy. Strona ukraińska oskarżyła Rosjan o rozstrzeliwanie cywilów, twierdząc też, że niektóre zabite osoby miały mieć ręce związane za plecami, a także ogłosiła odkrycie masowych grobów.

Za zawieszeniem Rosji oddano 93 głosy, podczas gdy 24 kraje zagłosowały przeciw, a 58 krajów wstrzymało się od głosu.

Rada Praw Człowieka nie może podejmować prawnie wiążących decyzji. Jej decyzje wysyłają jednak ważne przesłania polityczne i mogą upoważniać do prowadzenia dochodzeń.

Zobacz także: Sejm Litwy uznał Rosję za państwo terrorystyczne

reuters.com / pap / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz