Organizacja Conflict Intelligence Team (CIT) poinformowała w sobotę o przerzucaniu przez Rosjan systemów rakietowych Iskander-M w kierunku zachodnim.

CIT poinformowała w sobotę, że przeanalizowała nagrania w mediach społecznościowych, na których – według tej organizacji – widać przemieszczanie wojskowego sprzętu na Dalekim Wschodzie i w obwodzie swierdłowskim w Rosji w kierunku zachodnim.

„Ostatnio wraz z innymi badaczami obserwowaliśmy filmy, na których naszym zdaniem są wyrzutnie i inne pojazdy operacyjne, a także taktyczne systemy rakietowe Iskander-M, poruszające się na zachód pociągami przez Rosję”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8487.32 PLN    (38.57%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Dane śledzenia wagonów mówią, że pociągi przewożące elementy Iskander-M pochodzą z co najmniej dwóch punktów: Ułan-Ude i Birobidżan, w pobliżu baz uzbrojonych w Iskandery odpowiednio 103. i 107. brygady rakietowej.

Brygady Iskander-M to zasoby na poziomie armii, co sugeruje, że obserwowane wcześniej ruchy na zachód ze wszystkich czterech armii Zachodniego Okręgu Wojskowego obejmują istotne elementy tych armii, a nie tylko oddzielne batalionowe grupy taktyczne.

Ministerstwo obrony Rosji oznaczyło te ruchy jako ćwiczenia przed wielkimi manewrami Wostok-2022. Jednak do Wostoku pozostało 8 miesięcy.

Jak informowaliśmy wcześniej, w piątek rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało o rozpoczęciu niezapowiedzianego sprawdzianu gotowości bojowej jednostek wojskowych Wschodniego Okręgu Wojskowego. Odbywa się on w ramach przygotowań do wielkich manewrów strategiczno-dowódczo-sztabowych Wostok 2022. „W wyznaczonych obszarach, jednostki Wschodniego Okręgu Wojskowego będą musiały wykonać szeroki zakres działań dotyczących organizacji wszechstronnego wsparcia i realizacji ćwiczeń kontrolnych i testowych z tematyki szkolenia bojowego z ćwiczeniami taktycznymi oraz ćwiczeniami strzelania na żywo na odosobnionych strzelnicach” – informuje rosyjski resort obrony.

Zaznaczono, że podczas inspekcji, jednostki WOW zostaną postawione na wyższy stopień gotowości bojowej, z dostępem do rejonów zbiorczych, zaś szereg formacji i jednostek wojskowych uda się na nieznane im poligony położone w znacznej odległości od punktów stałego rozmieszczenia, gdzie będą realizować zadania szkoleniowe. Tym samym, takie zadania jak np. ostre strzelanie ma odbyć się po rozwinięciu z marszu.

Szczególna uwaga zostanie zwrócona na ocenę zdolności infrastruktury transportowej państwa do zapewnienia terminowego przetransportowania wojsk. Prowadzenie tych działań umożliwia ocenę gotowości Wschodniego Okręgu Wojskowego do realizacji zadań po dyslokacji na długich dystansach przez terytorium Rosji” – podkreśliło ministerstwo.

Przeczytaj: Kolejne manewry rosyjskiej armii. Ponad 10 tys. żołnierzy ćwiczy m.in. na Krymie

Według rosyjskich mediów, szczególną uwagę w ramach tych ćwiczeń zwrócono na formacje obrony powietrznej. Materiały wideo pokazywały m.in. przerzut systemów rakietowych ziemia-powietrze Tor-M2, haubice samobieżne 2S3 Akacja, a także systemy artylerii rakietowej BM-21 Grad oraz wozy BMP-2 i czołgi T-72B3.

Komentatorzy zwracają uwagę na znaczenie aspektu przerzucania przez Rosję wojsk ze Wschodu na dalekie odległości, odległe nieraz o tysiące kilometrów. Tego rodzaju działania rosyjscy żołnierze ćwiczą już od pewnego czasu. Dzięki temu, rosyjska armia jest przygotowana do relokacji licznych jednostek z odległych części kraju i szybkiego wprowadzenia ich do akcji. Dodajmy, że także w Polsce część analityków, komentując kwestię ewentualnego konfliktu polsko-rosyjskiego, zasadniczo nie bierze pod uwagę tego, że Moskwa może ściągnąć oddziały ze Wschodniego Okręgu Wojskowego.

Czytaj także: Szwecja zwiększa aktywność wojskową na Gotlandii. Powód – działania Rosji

Kresy.pl/CIT

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz