W sobotę uzbrojony osobnik wkroczył do synagogi Colleyville w Teksasie i wziął zakładników.

Do ataku na synagogę Congregation Beth Israel w teksańskim mieście doszło w sobotę około godz. 10.41 przed południem. Napastnik wkroczył do synagogi w czasie, gdy miejscowi Żydzi świętowali szabat. W budynku napastnik wziął cztery osoby jako zakładników.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8487.32 PLN    (38.57%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Na miejscu zaangażowano negocjatorów Federalnego Biura Śledczego, ale FBI wysłało też oddział antyterrorystyczny. Napastnik żądał w zamian za zwolnienie zakładników wypuszczenia z więzienia Aafii Siddiqui. To 49-letnia Pakistanka, która w 2010 r. skazana w USA na 78 lat pozbawienia wolności za usiłowanie zabójstwa amerykańskich żołnierzy w Afganistanie. Siddiqui miała być powiązana z Al Kaidą. Napastnik z Colleyville domagał się możliwości rozmowy z Siddiqui.

Jak napisała na Twitterze rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki informacje o zdarzeniach Colleyville na bieżąco były przekazywane prezydentowi Joe Bidenowi.

Po około 10 godzinach rozmów oddział antyterrostyczny przystąpił do szturmu. Lokalni reporterzy relacjonowali o odgłosach wystrzałów i wybuchów. Wkrótce potem gubernator stanu Teksas ogłosił, że kryzys został zażegnany. Nie zginął żaden z zakładników, natomiast nie żyje napastnik. Informację o śmierci uzbrojonego osobnika, podał szef miejskiej policji Michael Miller. Jednak FBI czy inne instytucje nie potwierdziły jeszcze tej informacji.

Pojawiły się informacje, że napastnikiem był brat Aafii Siddiqui. Zaprzeczył im szef Rady do Spraw Relacji Amerykańsko-Islamskich (CAIR) Faizan Syed. „Solidaryzujemy się ze społecznością żydowską i modlimy się, aby organy ścigania mogły szybko i bezpiecznie uwolnić zakładników. Żadna przyczyna nie może usprawiedliwić ani tłumaczyć tej zbrodni” – powiedział Syed.

Czytaj także: Strzelanina przez budynkiem Pentagonu: Nie żyje jeden policjant, wielu rannych

aljazeera.com/kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. swojmil
    swojmil :

    Rozpatrujemy to jako nacisk Chińczyków (rozgrywających Pakistanem i bohaterką narodową) na chamickich Chazarów (dawnego robactwa Europy, nawiasem Chamitów uzurpujących się na Semitów, oraz uzurpujących się na tzw. żydow czyli tych dawniej zwanych Lewitami tudzież gdzieniegdzie i tu uwaga onuce! – Lechami) tu okupujących trupa po USA.