Chińscy naukowcy wykryli wodę na Księżycu. Odkrycie dokonał chiński lądownik Chang’e-5.

Publikacja zamieszczona w piątek na łamach Science Advances informuje, że przedstawiciele kilku chińskich placówek naukowych wykorzystali lądownik Chang’e-5, aby zebrać bezpośrednie dowody na występowanie wody na Księżycu. Wcześniejsze informacje w tej kwestii pochodziły z orbitalnych obserwacji oraz metod zdalnych.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Zobacz także: Chiny oskarżają USA. „Naraziliście astronautów na niebezpieczeństwo”

Chang’e-5 to pierwsza misja od niemal 50 lat, w ramach której udało się dostarczyć na Ziemię próbki pochodzące z powierzchni Księżyca. Wcześniej dokonał tego Związek Radziecki w ramach misji Łuna 24, która miała miejsce w 1976 roku.

Chińscy naukowcy zaobserwowali sygnały wskazujące na obecność wody w spektralnych danych, które zostały zebrane przez instrumenty wchodzące w skład wyposażenia Chang’e-5. Na Ziemię trafiło łącznie 1731 g księżycowych próbek. Spektrometr LMS umożliwił dokonanie pomiaru księżycowych skał.

Analiza spektralna wskazuje, że gleba księżycowa w miejscu lądowania zawiera mniej niż 120 ppm wody. Inna skała, która także stanowiła obiekt badań, wykazywała natomiast znacznie silniejszą absorpcję rzędu 180 ppm wody. Zdaniem naukowców dodatkowe 60 ppm wody w skale może pochodzić z wnętrza Księżyca.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W projekcie badawczym biorą udział naukowcy z Narodowego Centrum Nauki Kosmicznej Chińskiej Akademii Nauk, Uniwersytetu Hawajskiego, Szanghajskiego Instytutu Fizyki Technicznej oraz Uniwersytetu w Nanjing.

1 grudnia 2020 roku Chang’e-5 wylądował na Księżycu. Misja ma na celu zebranie nowych próbek skalnych.

Zobacz także: Rosja i Chiny podpisały memorandum o utworzeniu bazy na Księżycu

science.org / xinhuanet.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz