W Pałacu Prezydenckim w Warszawie gościł w środę przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin Waldemar Tomaszewski.

Prezydent Polski przyjął lidera rodaków na Litwie dzień przed rozpoczęciem wizyty w tym kraju. Andrzej Duda jedzie do Wilna wraz z małżonką by wziąć udział w obchodach setnej rocznicy powstania niepodległej Republiki Litewskiej. Prezydencki minister Krzysztof Łapiński zapowiedział, że Duda chce wykorzystać wizytę do „zacieśnienia relacji” z Litwą.



Jak podaje strona internetowa AWPL-ZChR spotkanie polityków w Pałacu Prezydenckim trwało 40 minut. W jego trakcie „omówione zostały kierunki coraz szerszej współpracy polsko-litewskiej. Poruszono też problemy polskiej społeczności na Litwie”. Tomaszewski przedstawił prezydentowi „coraz mocniejszą pozycję AWPL-ZChR na litewskiej arenie politycznej i inicjatywy partii w zakresie zwiększania sprawiedliwości społecznej na Litwie: świadczenie na każde dziecko, darmowe leki dla seniorów, wspieranie rodzin wielodzietnych”. Przedstawiona zostawała „sytuacja i pozycja polskiej społeczności na Litwie oraz wciąż nierozwiązane jej problemy”

W komunikacie polskiej partii na Litwie podkreślono, że spotkanie jej przewodniczącego z prezydentem Polski „odbyło się w serdecznej i przyjaznej atmosferze”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

AWPL-ZChR przekraczając próg wyborczy w wyborach do litewskiego parlamentu w 2016 roku zdołała wprowadzić do niego ośmiu przedstawicieli. Partia rządzi też samodzielnie w dwóch rejonach zamieszkanych w większości przez Polaków: wileńskim i solecznickim. W radzie miasta Wilna AWPL-ZChR ma 10 radnych, którzy dołączyli do koalicji rządzącej miastem w październiku zeszłego roku. Polska partia uczestniczy też w koalicjach w radach rejonów trockiego i święciańskiego, gdzie Polacy stanowią poważną część mieszkańców.

l24.lt/kresy.pl

Reklama

Tagi: , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. arczi :

    To symboliczny i serdeczny ukłon wobec polskiej wspólnoty na Wileńszczyźnie, ale jednocześnie ważny sygnał wysłany stronie litewskiej: – sprawy rodaków nad Wilią leżą głęboko na sercu prezydentowi Polski i stanowią bardzo ważną część jego polityki wobec państwa litewskiego.

  2. anka :

    Duda-Tomaszewski spotkanie na szczycie, można tak je określić. Miłośnicy Kresów wiążą z wizytą Dudy na Litwie spore nadzieje. Oby prezydent dochował wierności własnym deklaracjom i nie uległ – jak jego poprzednicy – zwodniczym obietnicom litewskim.

  3. deratyzator :

    Spotkanie dwóch liderów, dwóch przywódców, Prezydenta Polski i (nieformalnego wprawdzie) prezydenta Wileńszczyzny. Otóż Waldemar Tomaszewski w 2014 ponownie wystartował w wyborach prezydenckich, w I turze otrzymując 8,23% głosów w skali kraju i wygrał zdecydowanie w rejonie wileńskim i solecznickim nawet z urzędującą prezydent Dalią Grybauskaitė zajmując w tych dwóch rejonach I miejsce!!!To dobrze, że głowa państwa polskiego przed swoją pierwszą wizytą na Litwie spotkał się z liderem tamtejszych Rodaków. Raz, że uzyskał najpewniejsze i wiarygodne informacje o sytuacji, dwa, że został wysłany oczywisty sygnał do elit litewskich – Polacy trzymają się razem i się popierają. Macierz jest z Wilniukami!