Choć na Białorusi oficjalną rocznicę zakończenia drugiej wojny światowej obchodzi się zgodnie z radziecką tradycją 9 maja, działacze miejscowego Związku Polaków uczcili ją dzień wcześniej.

8 maja działacze Związku Polaków na Białorusi odwiedzili cmentarz w Surkontach w rejonie werenowskim, na którym spoczywają żołnierze Okręgu Nowogródek Armii Krajowej. Delegacji przewodziła prezes niezależnego ZPB Andżlika Borys. Działacze i sympatycy organizacji przeprowadzili sprzątanie terenu kwater wojskowych. Usunięto zeszłoroczne suche liście oraz wypalone znicze i zniszczone wieńce.

Po przeprowadzeniu prac porządkowych działacze ZPB złożyli nowe wieńce i „oddali hołd walczącym o wolną Polskę bohaterom, którym nie dane było skonsumować radości zwycięstwa nad faszyzmem, gdyż polegli w bitwie z żołnierzami niby armii sojuszniczej, ale należącymi do zbrodniczej i zdradzieckiej formacji, jaką był NKWD ZSRR” – jak zrelacjonował portal organizacji znadniemna.pl.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W Surkontach, około 20 km na północny-wschód od Grodna, 21 sierpnia 1944 r. 36-osobowy oddział żołnierzy Armii Krajowej ppłk Macieja Kalenkiewicza „Kotwicza”, dowódcy całego Okręgu AK Nowogródek, stoczył bitwę z całym batalionem zmotoryzowanego pułku NKWD. Mimo dziewięciokrotnej przewagi przeciwnika, akowcy walczyli przez pięć godzin. 18 z nich zginęło w walce, 17 rannych sowieci dobili. Straty sowieckie wyniosły 132 zabitych. Przeżył tylko jeden polski żołnierz, który udawał zabitego. Poległych miejscowi Polacy pochowali początkowo tuż obok znajdującej się niedaleko pola bitwy mogiły powstańców styczniowych. Dopiero w 1991 roku prochy akowców przeniesiono na miejscowy cmentarz, gdzie stworzono specjalną kwaterę wojskową, troskliwie utrzymywaną przez miejscowych.

znadniemna.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz