Rosja odgradza Gruzję drutem kolczastym
Rosyjscy żołnierze rozciągają drut kolczasty wzdłuż granicy gruzińsko-południowoosetyjskiej. Gruzińskie władze potępiły działania Moskwy i nazwały je „próbą destabilizacji sytuacji na Kaukazie”.
Rosyjscy żołnierze rozciągają drut kolczasty wzdłuż granicy gruzińsko-południowoosetyjskiej. Gruzińskie władze potępiły działania Moskwy i nazwały je „próbą destabilizacji sytuacji na Kaukazie”.
Ukraina jest winna Rosji ponad 30 miliardów dolarów. Taką kwotę podają rosyjskie media powołując się na wypowiedzi prezydenta Władimir Putina. Co najmniej jedna trzecia tego długu, to niezapłacone należności za rosyjski gaz.
Kilka tysięcy osób wzięło udział wieczorem w proeuropejskich demonstracjach w Kijowie. Do stolicy przyjeżdżają manifestanci z innych miast.
Paweł Kowal zapewnił protestujących na Ukrainie, że Europa o nich pamięta. To pierwszy polityk z Zachodu, który przyjechał do Kijowa, aby wystąpić na proeuropejskich manifestacjach.
Polska i Niemcy wyciągają rękę do Ukrainy – propozycja umowy stowarzyszeniowej nadal aktualna. Ministrowie spraw zagranicznych Radosław Sikorski i Guido Westerwelle przyjęli w Warszawie wspólną deklarację w tej sprawie.
Przedstawiciele białoruskiej opozycji mają dziś /27.11/ przyjechać do Wilna. W stolicy Litwy wezmą udział w spotkaniach, które organizowane są na marginesie szczytu Partnerstwa Wschodniego. Władze Biaorusi na szczycie ma reprezentować szef MSZ Uładzimir Makiej.
Prezydent Rosji wzywa Unię Europejską do stępienia języka w sprawie Ukrainy. Moskwa broni stanowiska Kijowa, który postanowił zawiesić negocjacje w sprawie przystąpienia Ukrainy do umowy stowarzyszeniowej z Unią.
Trudno w to uwierzyć, a jednak prawdziwe. Teraz więcej Białorusinów wywozi z Polski alkohol niż przywozi do naszego kraju. Tak wynika z ankiety przeprowadzonej 20 i 21 września na wybranych przejściach granicznych przez Narodowy Bank Białorusi.
Ukraina musi sama wybrać pomiędzy Rosją, a Unia Europejską – zasugerował Władimir Putin. Rosyjski prezydent wypowiedział się w Trieście, gdzie odbył się międzyrządowy szczyt włosko-rosyjski. Podpisano na nim aż 28 umów o współpracy gospodarczej i handlowej obu krajów.
Kwestia ukraińska w ostatnim dwudziestoleciu była testem na wiarygodność Zachodu, jego zwartość i zdolność do skutecznych działań. Biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia, trzeba powiedzieć, że test ten wypadł dla Zachodu negatywnie. W kwestii ukraińskiej zachował się on biernie, wysyłając pod adresem Moskwy słabe, jeśli w ogóle czytelne, sygnały. Nie zachował też jedności w działaniu. Wspólnota euroatlantycka od lat podminowywana jest frondą ze strony Niemiec i Francji, ostentacyjnie honorujących Rosję jako swojego partnera.
Ukraińskie protesty w Kijowie – połączone. W nocy opozycjoniści przeszli z placu Europejskiego na pobliski Niepodległości, gdzie od czwartku trwają manifestacje zorganizowane przez działaczy pozarządowych i dziennikarzy.
Ukraińskie media opublikowały nagranie wideo, na którym widać jak dwóch uczestników “Euromajdanu” atakuje funkcjonariuszy jednostki specjalnej Berkut. Pierwszy z agresorów w użył do tego policyjnej pałki, drugi – gazu łzawiącego. Organizatorzy protestu wskazują, iż jest to szyta grubymi nićmi prowokacja ich przeciwników politycznych.
Kilkadziesiąt osób zebrało się przed siedzibą Parlamentu Europejskiego, aby wyrazić swoje poparcie dla prounijnych dążeń Ukraińców. Krzyczeli między innymi ‘Tak dla Wilna” oraz ‘Niech żyje Ukraina i Europa” .
Protestujący w Kijowie nie tracą nadziei, że umowa stowarzyszeniowa Ukrainy i Unii Europejskiej zostanie podpisana na szczycie w Wilnie. Przedstawiciele Brukseli mówią, że ostateczna decyzja ukraińskich władz będzie znana najpóźniej w piątek rano.
Ukraińska piosenkarka Rusłana zwróciła się do Polaków, aby przyjeżdżali na kijowski majdan. W proteście bierze udział już kilka tysięcy osób.
W Moskwie wybuchł skandal wokół reklamy jednego z francuskich domów mody. Na Placu Czerwonym pojawiła się gigantyczna konstrukcja przypominająca podróżny kufer. Rosyjscy parlamentarzyści domagają się, aby reklama natychmiast zniknęła z centralnego placu stolicy.
MSZ w Mińsku potwierdził fakt zbrojnego napadu na dwóch obywateli Białorusi w stolicy Jemenu – Sanie. Jeden z nich zginął, a drugi ciężko ranny został przewieziony do szpitala.
Studenci dwóch najbardziej prestiżowych ukraińskich uczelni ogłosili strajk. W ten sposób chcą zmusić władze do zmiany czwartkowej decyzji o odłożeniu podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską.
Według Donalda Tuska nie ma wielkich szans na podpisanie umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z Unią Europejską. W ubiegłym tygodniu rząd w Kijowie wstrzymał przygotowania do podpisania tego dokumentu. Miało do tego dojść w tym tygodniu w Wilnie na szczycie Partnerstwa Wschodniego.
Ukraiński prezydent wybiera się do Wilna na rozpoczynający się w czwartek szczyt Partnerstwa Wschodniego.
Studenci Akademii Kijowsko-Mohylańskiej ogłosili strajk. Wcześniej zrobili to ich koledzy ze Lwowa, Iwano-Frankowska, a także Użgorodu. Część z nich chce wziąć udział w kijowskich manifestacjach, które zazwyczaj są najliczniejsze późnym wieczorem.
Większość Rosjan jest przekonana, że ich kraj ma wrogów. Tak wynika z sondażu przeprowadzonego przez centrum analityczne Jurija Lewady. Wyniki badań opublikowała agencja Intefax.
Na Białorusi trwa usuwanie szkód spowodowanych nadejściem zimy. Z powodu padającego wczoraj wieczorem mokrego śniegu i silnego wiatru bez prądu znalazło się 400 miejscowości.
Małe szanse na podpisanie umowy stowarzyszeniowej na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Wilnie, ale Bruksela pozostawia Ukrainie drzwi otwarte. Na spotkaniu w Wilnie Wspólnota oczekuje od prezydenta Wiktora Janukowycza wyjaśnień dotyczących zawieszenia przygotowań.
Wydarzenia w Kijowie z uwagą śledzone są w Mińsku. Białoruskie władze na razie unikają zajęcia jednoznacznego stanowiska w kwestii europejskich aspiracji Ukraińców. Natomiast opozycja otwarcie sympatyzuje z uczestnikami Euro-Majdanu.
Europejscy politycy i dziennikarze to główni doradcy ukraińskiej opozycji. Taki zarzut stawia rządowa Rossijskaja Gazieta. Dziennik podkreśla, że umowa integracyjna z Unią Europejską – „zrobiłaby z Ukraińców ubogich obywateli Europy”.
Rosja chce ułatwień wizowych dla turystów odwiedzających tamtejsze porty jachtami oraz innymi łodziami rekreacyjnymi. Według projektu przygotowanego przez ministerstwo transportu, tacy goście będą mogli przebywać na rosyjskiej ziemi przez 72 godziny tylko na podstawie paszportu. Teraz podobne ułatwienia dotyczą jedynie zorganizowanych wycieczek pasażerów wycieczkowców, zawijających do portów Federacji Rosyjskiej.
Nie ma planu B dla Ukrainy – mówi wiceminister spraw zagranicznych Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak podkreśla, oferta unijna dla Kijowa leży cały czas na stole.
Warszawski ratusz nie zapłaci rachunku, jaki polskim władzom wystawiła rosyjska ambasada. Do MSZ wpłynęła nota, w której ambasada wylicza szkody, jakie 11 listopada powstały na terenie placówki. Rachunek to 11 tysięcy dolarów, ale nikt nie chce zapłacić.
Opisywana przez lata na łamach „Gazety Polskiej” afera powraca. Chodzi o wciąż niezałatwioną kwestię nieruchomości, które w centrum Warszawy okupuje Federacja Rosyjska. – Istnienie takich nieruchomości miało cel militarny – mówi Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „GP”.
Władimir Putin chciałby powtórzyć osiągnięcia Piotra Wielkiego, Katarzyny Wielkiej, Józefa Stalina. To ten ciąg postaci, które stworzyły wielkie supermocarstwo. To jest jego marzenie – mówił na antenie Radia Zet były prezydent Aleksander Kwaśniewski komentując wstrzymanie przez Ukrainę przygotowań do podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE. Władze Ukrainy tłumaczą swoją decyzję naciskami Rosji (Ukraina jest uzależniona od Rosji energetycznie).
Rosyjska ambasada opublikowała na swojej stronie internetowej dwa filmy z 11 listopada. Na nagraniach widać sceny rozgrywające się przed placówką oraz interwencję policji.
Na pierwszym filmie pochodzącym z kamer monitoringu ambasady rosyjskiej widać grupę zamaskowanych osób, które napierają na bramę placówki w chwili, gdy za ich plecami przechodzi cała kolumna Marszu Niepodległości. Na filmie zarejestrowana została także interwencja policji.
Z kolei na drugim filmie, który najprawdopodobniej został wykonany telefonem komórkowym widać race wrzucone na teren ambasady oraz podpaloną budkę strażniczą.
Brakuje armii gotowej do obrony ojcowizny w czasie pokoju, kryzysu i wojny – której pierwowzorem była Armia Krajowa – stwierdził w rozmowie z „Rzeczpospolitą” profesor Akademii Obrony Narodowej Józef Marczak.
Noc na kijowskich placach, gdzie odbywają się proeuropejskie protesty minęła spokojnie. Milicja nie interweniowała. Władze zapewniają jednak, że będą reagować na każdy przypadek złamania prawa.
Była ukraińska premier, przebywająca w charkowskim szpitalu, ogłosiła bezterminowy protest głodowy solidaryzując się z proeuropejskimi manifestacjami w całym kraju. Julia Tymoszenko domaga się podpisania przez władze ukraińskie umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. O głodówce poinformował jej obrońca Serhij Własenko, który odczytał list byłej premier demonstrantom, zgromadzonym na Placu Europejskim w Kijowie.
Wydaje się, że rok bieżący można będzie zapisać jako wyjątkowo udany pod względem ochrony spuścizny historycznej na Ukrainie. Odnawiane są świątynie, stojące przez dziesięciolecia puste, przekazywane są muzeom pałace, do których jeszcze niedawno nie było dostępu. Byle nie zapeszyć.
Ulicami Lwowa 23 listopada 2013 r. przeszedł marsz neonazistów z udziałem członków banderowskiej „Swobody”. Wieczorem przez centrum Lwowa przeszło marszem w maskach ponad 150 neonazistów. Wykrzykiwali hasła nacjonalistyczne i rasistowskie. Rzekomo w ten sposób chcieli uczcić ofiary Wielkiego Głodu z lat 1932-1933. Wzywali do rewolucji „Rewolucja!”, „Nie wierz, nie bój się, nie proś!” „Chwała Zwycięzcom, Chwała Wodzowi!”, “Jedna rasa!” “Sieg Heil!” i inne.
Główną siłą sprawczą demonstracji na rzecz wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej we Lwowie są studenci. Zirytowany utratą inicjatywy neonazista ze Swobody Mychalczyszyn nazwał ich „smarkaczami, którzy chcą robić rewolucję”. Stało się to na wiecu proeuropejskim we Lwowie 24 listopada 2013 r. Kiedy prowadząca więc Sofia Fedyna zapowiedziała wystąpienie Mychalczyszyna, uczestnicy wiecu zaczęli gwizdać i buczeć. W swoim krótkim wystąpieniu Mychalczyszyn znów nazwał ich „smarkaczami, którzy chcą zrobić rewolucję”. Studenci w odpowiedzi zaczęli skandować „Hańba!” i gwizdać. Prowadząca zażądała, aby parlamentarzysta Mychalczyszyn zszedł z podium. Powiedziała, że „nikt nie ma prawa nazywać studentów smarkaczami”.
We Lwowie na ulice wyszło 10 tysięcy studentów domagając się podpisania umowy stowarzyszeniowej Ukrainy i Unii Europejskiej. W zachodniej części kraju władze sprzyjają protestującym, a na Wschodzie starają się im przeszkodzić.
Walec antyterrorystycznych ćwiczeń „Olimpiada-2014” przetoczył się przez Kubań i Adygeję. W rezultacie „ćwiczeń” został wprowadzony stan wyjątkowy, który wywołał bałagan na drogach i doprowadził do bezmyślnego naruszenia praw i interesów obywateli.
Walec antyterrorystycznych ćwiczeń „Olimpiada-2014” przetoczył się przez Kubań i Adygeję.rnW rezultacie „ćwiczeń” został wprowadzony stan wyjątkowy, który wywołał bałagan na drogach i doprowadził do bezmyślnego naruszenia praw i interesów obywateli.rn
Gdy 1 listopada 1918 roku lwowscy gimnazjaliści zdobywali pierwsze karabiny do obrony Lwiego Grodu, który zawsze był „semper fidelis”, politycy bardziej sceptycznie podchodzili do tych wydarzeń. Gdyby zwyciężyła ich wizja… kto wie jak wyglądało by dwudziestolecie międzywojenne i cała historia XX wieku.
To była największa ludobójcza operacja w historii nowożytnej, dokonana na obywatelach własnego państwa!
Noc dla protestujących w Kijowie przebiegła stosunkowo spokojnie. Do przepychanek z milicją doszło jedynie koło północy na placu Europejskim. rn
Ukraina i Polska uczciły dziś pamięć ofiar Wielkiego Głodu lat 1932-1933. W wyniku sztucznie wywołanego przez Moskwę kryzysu żywnościowego zginęło kilka milionów mieszkańców sowieckiej Ukrainy.
10 tysięcy zniczy zapalono w Kijowie, aby uczcić pamięć ofiar Wielkiego Głodu lat 1932 – 33. W wyniku sztucznie wywołanego przez Moskwę kryzysu żywnościowego zginęło kilka milionów mieszkańców radzieckiej Ukrainy.
Pełnomocny przedstawiciel Rzeczypospolitej Polskiej na Litwie w osobie Ambasadora w Wilnie wyraził ostatnio stanowisko, że sprawy mniejszości polskiej są „wyłączną domeną Litwy”. Słowa te wymagają reakcji.
Ukraińskie władze starają się przeszkodzić w organizacji proeuropejskich manifestacji. W każdym z miast, gdzie się one odbywają, lokalne sądy podejmują decyzje o zakazie stawiania namiotów.
Łotysze próbują zrozumieć, ale nie potrafią. Ich złość obraca się przeciwko firmie, która zdecydowała o wybudowaniu na centrum handlowym w Rydze parku z placem zabaw. Coraz więcej wskazuje na to, że to właśnie nagromadzenie na dachu budynku dużych ilości kamieni, ziemi i piasku spowodowało w czwartek wieczorem jego zwalenie się.
Od stu osób w Doniecku do 10 tysięcy we Lwowie – na Ukrainie odbywają się demonstracje przeciwko zmianie polityki zagranicznej Kijowa. Pokrywają się one z 9. rocznicą pomarańczowej rewolucji. Wczoraj rząd postanowił wstrzymać przygotowania do podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską.
“Wielki Głód na Ukrainie. Zdjęcia oskarżają”. Wystawa pod takim tytułem rozpoczęła lubelskie obchody, upamiętniające ofiary tej tragedii sprzed 80-ciu lat.