Redakcja @Lipinski

26647

Dlaczego lewica powtarza OUN-owską propagandę?

Badacze rzezi wołyńskiej nie mają żadnych wątpliwości co do zorganizowanego charakteru antypolskiej akcji UPA. Dlaczego więc redaktor naczelny “Gazety Wyborczej” Adam Michnik tak łatwo powtarza tezę o spontanicznym chłopskim buncie, żywcem wziętą z propagandy OUN: “Konflikt, prawdopodobnie nieunikniony, przybrał wyjątkowo okrutne formy, podobnie jak wszystkie chłopskie powstania” (Gazeta Wyborcza, 22-23 czerwca 2013, s. 1). Dlaczego redaktorowi lewicowego czasopisma “Krytyka Polityczna” Sławomirowi Sierakowskiemu jeszcze łatwiej przychodzi zgadzać się z określeniem i Rzeczpospolitej, i międzywojenny Polski, jako “okupantów Ukrainy» (Gazeta Wyborcza, 10 lipca 2013, s. 10).

Pogrzeb Ireny Zappé

17 lipca trzy pokolenia lwowskich Polaków pożegnało zmarłą w wieku 94 lat Irenę Zappé, która w swoim mieszkaniu uczyła ich religii, języka polskiego i tradycji przodków. Mszy św. pogrzebowej w kościele św. Marii Magdaleny we Lwowie przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji lwowskiej Leon Mały. Po raz pierwszy władze miasta zezwoliły na pogrzeb w dotychczas nie zwróconej katolikom świątyni.

Litwa odracza łupkową rewolucję

W piątek, 19 lipca, właśnie zapadła decyzja w tej sprawie. Wcześniej z sygnałów płynących zarówno z siedziby Rady Ministrów, jak też Ministerstwa Ochrony Środowiska wynikało, że rządowa komisja ogłosi zwycięzcę przetargu — spółkę Chevron — właśnie w piątek, a rząd nie będzie zwlekał z akceptacją wniosku komisji.

Europoseł PiS: usuńcie pomnik UPA

Europoseł PiS Tomasz Poręba zaapelował dziś do władz samorządowych oraz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa (ROPWiM) o usunięcie pomnika ku czci OUN/UPA w Hruszowicach. „UPA wymordowało ponad 100 tys. osób tylko dlatego, że byli Polakami. Była to zbrodnia ludobójstwa. Działalność tej nacjonalistycznej formacji nie powinna być nigdzie w Polsce upamiętniana” – podkreślił Poręba.

Nie chcę odszkodowania

Codziennie brano mnie na przesłuchania, na których bito mnie do utraty przytomności. Jednego dnia jeden z oprawców wyrwał mi pięć zdrowych zębów. Najgorsze było bicie po genitaliach. Więźnia kładziono na stole, rozciągano nogi łańcuchami, a następnie bito po genitaliach. Ból był tak straszny, że delikwent przyznawał się do wszystkiego.

Rzeszów uczcił ofiary ludobójstwa UPA

W okrągłą 70 rocznicę tzw. krwawej niedzieli, która była apogeum rzezi wołyńskiej, ulicami Rzeszowa przeszedł marsz upamiętniający ofiary ludobójstwa na wschodnich terenach II Rzeczpospolitej. Marsz ten miał także upomnieć się o pamięć wszystkich Polaków pomordowanych przez Ukraińców z OUN-UPA w latach 1939-1947 na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Ponad 300 osób, w tym patrioci z innych podkarpackich miast, a nawet z Wrocławia, przeszło w cichym marszu spod pomnika Armii Krajowej na rzeszowski rynek.

Postrach komunistów

„Zapora” przedstawił mnie swojej mamie, mówiąc – to jest mój najlepszy żołnierz, chociaż z Wołynia. – Dzielił się on ze mną swoimi uwagami na temat sytuacji, w której się znaleźliśmy. Gardził Anglikami. Twierdził, że to oni zamordowali generała Władysława Sikorskiego, który stał się dla nich niewygodny. Mówił – te skurwysyny mnie zrzuciły, ale teraz jesteśmy im niepotrzebni. Amunicji już nam nie zrzucają. Dostarczają ją banderowcom w Bieszczadach, uważają, że są oni im bardziej potrzebni.

Przebraże – ostatni bastion

W obliczu opisanych niepowodzeń, lokalny sztab UPA postanowił w sierpniu 1943 r. zniszczyć Przebraże za wszelką cenę. Zmobilizowano wszystkich dostępnych okolicznych mężczyzn w wieku od 16 do 50 lat, którym zorganizowano nawet przeszkolenie „wojskowe”. Ściągnięto posiłki z innych rejonów Wołynia i Małopolski Wschodniej. Do walnej bitwy stanęło więc ok. 6 tys. upowców uzbrojonych w broń palną oraz mniej więcej drugie tyle ukraińskiego chłopstwa, zbrojnego głównie w kosy, noże, siekiery i widły.

Z dywizji do „Zapory”

Stanąłem przed nim na baczność, zasalutowałem i mówię – panie majorze melduję się na rozkaz! – Ten zmarszczył brwi i z groźną miną zapytał mnie – wykonałeś rozkaz? – odpowiedziałem – nie! On wtedy – to ty taki młody żołnierz, ośmieliłeś się nie wykonać rozkazu? To tak żeśmy cię wychowali? Czy wiesz co ja teraz każę z tobą zrobić? – Odpowiedziałem, że wiem – dostanę kulę w łeb! – Dodałem jednak, że wiem co to rozkaz, ale szkoda mi się zrobiło tych Niemców. Jak jeden zaczął prosić o litość, to przypomniałem sobie swoją mordowaną przez Ukraińców mamusię. – „Kowal” popatrzył na mnie, poklepał po ramieniu i powiedział – będą z ciebie ludzie! Wypier*alaj do oddziału.

Nasz patronat: Marsz ku czci ofiar UPA

W imieniu Narodowego Rzeszowa zapraszamy na cichy marsz upamiętniający naszych rodaków pomordowanych w latach 1939-1947 na Kresach Wschodnich. Odbędzie się on 11 lipca o 20:30 w okrągłą 70 rocznicę tzw. krwawej niedzieli, która była apogeum ludobójstwa na Wołyniu. Wcześniej o godzinie 18 odbędzie się pokaz filmowy i wykład.

Bogdan Borusewicz: Polska popiera litewską prezydencje

Litwa, podobnie jak Polska, obejmuje przewodnictwo w czasie kryzysu. Dlatego Polska całkowicie popiera trzy podstawowe priorytety Litwy: Europa otwarta, godna zaufania i rozwijająca się – powiedział marszałek Senatu RP Bogdan Borusewicz podczas uroczystego posiedzenia Sejmu Litwy z okazji rozpoczęcia litewskiej prezydencji w Radzie UE. W posiedzeniu wziął udział także wicemarszałek Sejmu RP Eugeniusz Grzeszczak.

Oprawca jeszcze żyje

Mamusia nie mogła uciekać. Postanowiłem z nią zostać. Jeden z Ukraińców trzymał mnie za rękę, a trzech położyło matkę na ziemi i zaczęło ją przerzynać! Jak bluznęła krew, mama krzyknęła – Wacek uciekaj! – Wyrwałem się tym bandziorom i zacząłem uciekać. Strzelali za mną, ale nie trafili. Twarze ukraińskich morderców , którzy przeżynali mamę piłą, zapamiętałem na całe życie! Wciąż w moich uszach rozbrzmiewa krzyk mordowanej matki. Niektórych ze zbirów zadających jej śmierć w męczarniach rozpoznałem. Jeden z nich Iwan Rybczuk żyje jeszcze i mieszka w Gruszówce. To on przerzynał matkę piłą.