11 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. ogotay
    ogotay :

    Mój dziadek, Stanisław Olszewski, był szefem sztabu obrony Przebraża.
    Zmarł tragicznie (zastrzelony) w 1948 roku w Skarbiszowicach w woj. Opolskim.
    Jest pochowany na cmentarzu parafialnym w Tułowicach.

    • karol_pajewski
      karol_pajewski :

      Witam. Czy pański dziadek jest spokrewniony w jakiś sposób z Józefą Wierzbińską z domu Olszewską ? Była przed wojną żoną mojego pradziadka Jana Wierzbińskiego. Zamieszkali w Kiwercach. 12 dzieci. Po wojnie Babcia i rodzeństwo przesiedleni do Tułowic.

  2. karol_pajewski
    karol_pajewski :

    Moja Babcia Małgorzata Wierzbińska urodzona w 1926 roku w Kiwercach , właśnie tam w czasie ataków przebywała. Jej starszy brat Cyryl Wierzbiński bronił Przebraży. Czy ktoś posiada jakieś informacje o rodzinie Wierzbińskich albo Olszewskich ? mama mojej babci nazywała się z domu Józefa Olszewska

  3. zefir
    zefir :

    W pierwszych latach 70-ych XX wieku,w 1973,lub74r siedziałem sobie w lipcowe popołudnie na ławeczce przed blokiem osiedlowym,gdy niespodziewanie podeszła do mnie nieznana mi staruszka,przysiadła i zapytała czy nie zechciałbym poczytać tej książki.Mówiła trochę niepewnie,rozglądając się wokół.Szczerze mówiąc bardziej z uprzejmości niż z ciekawości zgodziłem się na przyjęcie trochę zmiętolonej książki do przeczytania.Póżniej okazało się,że była to babcia koleżanki mojej córki.Nie pamiętam ani tytułu,ani autora tej książki.Wryła się jednak w moją pamięć jej treść opisująca m.inn.samoobronę Przebraża.Książkę czytałem z wypiekami na twarzy,gdyż była to zupełna nowośc dla mojej świadomości.Książkę udostępniłem do poczytania kilku moim znajomym,wszyscy reagowali analogicznie.Gdy tą książkę zwracałem po ok 2 miesiącach szacownej babci,gdy jej opowiadałem o swoich i znajomych wrażeniach,to widziałem w jej oczach poczucie swoistej satysfakcji.