Zamachy stanu w Turcji nie są, teoretycznie rzecz biorąc, niczym nadzwyczajnym. Od upadku imperium osmańskiego, czyli od powstania współczesnej Turcji zdarzyły się one w niej osiem razy! Wszystkie przeprowadzili wojskowi. Cztery razy zakończyły się sukcesem, a cztery razy przegraną. Obecny zamach, choć też dokonany przez wojskowych, różni się od poprzednich. Bardziej przypominał bowiem zabawę w piaskownicy młodszych oficerów niż realną próbę zdobycia władzy. Jest wiele poszlak wskazujących na to, że gdyby zamachowcy chcieli autentycznie przechwycić władzę w Turcji, to by to zrobili.