Jake Sullivan, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA, uważa, że pokój na Ukrainie nie może zostać osiągnięty, jeśli Biały Dom zacznie wdrażać plan zaproponowany przez republikańskiego kandydata na wiceprezydenta JD Vance’a.
Jak przekazała w sobotę portal Yahoo, Jake Sullivan, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA, uważa, że pokój na Ukrainie nie może zostać osiągnięty, jeśli Biały Dom zacznie wdrażać plan zaproponowany przez republikańskiego kandydata na wiceprezydenta JD Vance’a.
Sullivan podkreślił podczas dyskusji, że komentuje politykę USA-Ukraina w sposób bezstronny, biorąc pod uwagę specyfikę swojego stanowiska. Dlatego udzielił jedynie niejasnej odpowiedzi na temat stanowiska Trumpa w sprawie Ukrainy i unikał jego krytyki.
Sullivan skomentował jednak bezpośrednio plan JD Vance’a zakończenia wojny na Ukrainie, który został ujawniony w tym tygodniu. Skrytykował go i wyraził przekonanie, że takie podejście nie doprowadzi do wypełnienia porozumień.
Każdy plan, który zasadniczo ma na celu dyktowanie warunków pokojowych Ukrainie… nie jest zrównoważony”. Sullivan podkreślił znaczenie zasady „nic o Ukrainie bez Ukrainy”.
Trump, który w swojej kampanii prezydenckiej wielokrotnie deklarował, że zakończy wojnę w ciągu 24 godzin od objęcia urzędu, dotąd unikał ujawnienia szczegółów swojego planu. Media donosiły, że prywatnie sugerował naciski na Ukrainę, by przekazała Moskwie Krym i Donbas. W maju 2023 roku publicznie ogłosił, że nie zagwarantuje dalszej pomocy dla Ukrainy, jeśli wygra wybory.
Vance wskazał, że Trump mógłby doprowadzić do rozmów między Rosjanami, Ukraińcami i krajami UE w celu osiągnięcia pokojowego porozumienia. Kluczowym elementem miałaby być strefa zdemilitaryzowana, która przypominałaby obecne linie frontu.
Według Vance’a ta linia “musiałaby być mocno ufortyfikowana, żeby Rosjanie nie dokonali kolejnej inwazji”. Z kolei Moskwa “otrzymałaby od Kijowa gwarancję neutralności Ukrainy pozostającej poza NATO i tego typu instytucjami sojuszniczymi”.
Podczas wywiadu Vance podkreślił, że choć „Rosja nie powinna była zaatakować Ukrainy”, to Ukraina zmaga się z „problemami korupcyjnymi”. Według niego, wojna ma także podłoże ekonomiczne, związane z „walką o zasoby”, a Ukraina jest „bardzo bogatym w zasoby krajem”.
Vance od początku wojny otwarcie sprzeciwia się amerykańskiej pomocy dla Ukrainy.
Jak informowaliśmy, już miesiąc temu kandydat na wiceprezydenta USA JD Vance, komentując wojnę rosyjsko-ukraińską, stwierdził, że konieczne jest „zaprowadzenie akceptowalnego pokoju” w regionie.
Vance podkreślił także, powołując się na anonimowe doniesienia, że „Ukraińcom brakuje armii zdolnej do walki” i powtórzył tezę Donalda Trumpa, że Rosja nigdy nie najechałaby Ukrainy, gdyby był prezydentem.
„A jeśli chcecie zaprowadzić pokój w tym regionie, potrzebujecie negocjatora, którego Władimir Putin szanuje. Czy jest tu ktoś taki? Oczywiście, jesteśmy teraz w gronie stronniczego społeczeństwa, ale czy ktoś tutaj uważa, że Władimir Putin szanuje Kamalę Harris? Boi się was wszystkich i na pewno nie będzie mogła siedzieć na audiencji u Władimira Putina i promować akceptowalny pokój” – powiedział Vance.
Kresy.pl/YAHOO






























