Naczelny Rabin Kijowa, Mosze-Reuwen Azman proponuje władzom Izraela odwołanie „Marszu Żywych” w Polsce i przeniesienie go na Ukrainę, w związku z nowelą ustawy o IPN, która jego zdaniem „zakazuje mówienia prawdy o Holokauście”.
W związku z przyjęciem przez polski parlament nowelizacji ustawy o IPN, która m.in. wprowadza kary za publiczne przypisywanie Polakom lub Polsce współodpowiedzialności za zbrodnie III Rzeszy, Naczelny Rabin Kijowa, Mosze-Reuwen Azman wystosował specjalny list do izraelskiego ministra edukacji i diaspory, Naftaliego Benneta.
– W świetle przyjęcia przez polski parlament nowego prawa, które zabrania mówienia prawdy o Holokauście, proponuję odwołać przeprowadzenie w tym roku „Marszu Żywych”, izraelskich uczniów po obozach koncentracyjnych Polski – pisze rabin.
Azman twierdzi, że w ostatnich dniach w polskich mediach ma miejsce „antyizraelska i antysemicka histeria”. Podkreśla, że izraelska ambasada w Warszawie została zablokowana przez policję, dla ochrony przed „radykalnymi nacjonalistami”. Jego zdaniem, izraelskim uczniom grozi agresja ze strony „polskich ekstremistów”.
– Przeprowadzenie „Marszu Żywych” to każdego roku wydatki rzędu dziesiątków milionów dolarów z [budżetu] Izraela. Stąd, uważam za słuszne zareagować finansowo na antysemickie prawo, które próbuje zamknąć usta historykom i świadkom Holokaustu. Jako Naczelny Rabin Kijowa, proponuję przeprowadzić taki „Marsz Żywych” w 2018 roku na Ukrainie – proponuje Azman. Zaznacza, że na Ukrainie jest wiele miejsc związanych z Holokaustem. Wymienia tu m.in. Babi Jar w Kijowie i Drobycki Jar w Charkowie, a także obóz janowski we Lwowie.
PRZECZYTAJ: Kompleks Izraela – kiedy sojusznik okazuje się wrogiem
Rabin podkreśla też, że inaczej niż w Polsce, zorganizowanie takich marszy na Ukrainie pozwoliłoby izraelskim uczniom zaoszczędzić połowę wydatków. Zaznaczył, że w tym kraju działa „szereg organizacji i centrów naukowych ds. Holokaustu”, które mogą wziąć udział w zorganizowaniu „Marszu Żywych”.
PRZECZYTAJ: Prezydent Izraela w ukraińskim parlamencie: Ukraińcy, bojownicy OUN brali udział w Holokauście
Czytaj także: Gaz łzawiący, świński łeb ze swastyką – ukraińscy nacjonaliści zbezcześcili synagogę w Humaniu [+VIDEO / +FOTO]
Nowelizacja ustawy o IPN wprowadza m.in. przepisy, zgodnie z którymi, każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Dodatkowo, ustawa wprowadza kary za negowanie zbrodni popełnionych przez ukraińskich nacjonalistów i ukraińskie formacje kolaborujące z III Rzeszą. Umożliwia też penalizację banderyzmu w Polsce, co wywołało ostre protesty władz w Kijowie.
Przeczytaj: Prezydent Ukrainy przyłącza się do krytyki nowelizacji ustawy o IPN
Czytaj również: Szef MSZ w Kijowie: nie będziemy przyjmować zakazów i ograniczeń stawianych przez Polskę
lb.ua / Kresy.pl































