Czarnogóra chce zostać 28. państwem Unii Europejskiej w 2028 roku i pozostaje najbardziej zaawansowanym kandydatem w negocjacjach akcesyjnych. Podgorica otworzyła wszystkie 33 rozdziały negocjacyjne i zamknęła 14, ale nadal musi wykazać postępy w sądownictwie, praworządności i walce z korupcją.

Czarnogóra liczy około 630 tys. mieszkańców. Jej przyjęcie byłoby dla Unii Europejskiej znacznie prostsze niż akcesja większych i bardziej problematycznych kandydatów, w tym Ukrainy. Warunkiem pozostaje jednak zakończenie negocjacji i ratyfikacja członkostwa przez wszystkie 27 państw UE – pisze Reuters.

„Czarnogóra jest najbardziej zaawansowanym krajem kandydującym w negocjacjach akcesyjnych” — poinformowała komisarz UE ds. rozszerzenia Marta Kos.

„Silne przywództwo w kraju poczyniło znaczące postępy w zakresie reform, ale wciąż pozostaje wiele do zrobienia. Do najpilniejszych reform należą… praworządność i wymiar sprawiedliwości” — dodała komisarz.

W piątek przywódcy UE przybili do Tivatu nad Adriatykiem na szczyt z przedstawicielami państw Bałkanów Zachodnich. Rozmowy mają dotyczyć dalszej integracji regionu.

W kwietniu 2026 roku Czarnogóra weszła w kolejny etap starań o członkostwo w UE po decyzji państw członkowskich o rozpoczęciu prac nad traktatem akcesyjnym. Władze w Podgoricy deklarują, że chcą zakończyć procedury do końca 2026 roku i dołączyć do wspólnoty w 2028 roku. Kraj nadal musi jednak przeprowadzić dalsze reformy w wymiarze sprawiedliwości oraz w walce z korupcją i przestępczością zorganizowaną.

Od prorosyjskich więzi do NATO

Czarnogóra ogłosiła niepodległość po wyjściu z unii państwowej z Serbią w 2006 roku. W kolejnych latach jej relacje z Rosją, wcześniej wzmacniane przez rosyjskie inwestycje, turystykę i zakup nieruchomości na wybrzeżu, zaczęły się pogarszać.

W 2016 roku władze Czarnogóry oskarżyły Moskwę o współpracę z grupą serbskich narodowców przy planowaniu zamachu stanu. Kreml zaprzeczył tym zarzutom. W 2017 roku Czarnogóra przystąpiła do NATO, a w 2022 roku nałożyła sankcje na Rosję po rozpoczęciu wojny na Ukrainie. Moskwa uznała ją następnie za państwo wrogie.

Milo Djukanović, który przez trzy dekady do 2023 roku pełnił funkcje premiera i prezydenta Czarnogóry, uznał odejście od Rosji za punkt zwrotny w polityce państwa.

Poparcie społeczne i negocjacje

W kwietniowym sondażu przygotowanym dla Komisji Europejskiej ponad 80 proc. respondentów uznało, że członkostwo w UE będzie korzystne dla Czarnogóry. To wynik odmienny od nastrojów obserwowanych w wielu innych częściach Europy.

Czarnogóra otworzyła wszystkie 33 rozdziały negocjacyjne i zamknęła 14. Pod koniec 2025 roku zakończyła negocjacje dotyczące rolnictwa i swobodnego przepływu kapitału. Do rozstrzygnięcia pozostają jednak kluczowe rozdziały dotyczące praworządności i praw podstawowych.

Zgodnie z zasadami UE inne rozdziały nie mogą zostać ostatecznie zamknięte, dopóki Czarnogóra nie spełni kryteriów w tych dwóch obszarach.

Korupcja i sądownictwo

Podgorica rozpoczęła działania antykorupcyjne, które doprowadziły do głośnych aresztowań i skazań byłych sędziów, prokuratorów oraz funkcjonariuszy policji. Liczba wyroków skazujących pozostaje jednak niska.

Krytycy i międzynarodowe organizacje zarzucały Demokratycznej Partii Socjalistów Djukanovicia przejęcie państwa, korupcję i powiązania z przestępczością zorganizowaną. Partia zaprzeczała tym oskarżeniom. Wątpliwości dotyczą także wolności mediów.

„Czarnogóra nie zamknęła jeszcze rozdziałów dotyczących sądownictwa, które zwykle stanowią jedną z największych przeszkód dla kandydatów do członkostwa w UE. Komisja Europejska prawdopodobnie poświęci tym kwestiom jeszcze większą uwagę, biorąc pod uwagę regres kilku państw członkowskich w zakresie praworządności w ostatnich latach”” — powiedział Mario Bikarski, starszy analityk ds. Europy w firmie Verisk Maplecroft.

Predrag Zenović, główny negocjator Czarnogóry z UE, zapewnił, że państwo będzie w stanie spełnić wymagania w przewidzianym czasie.

„Kiedy sądy przedstawią spójny raport dotyczący wyników w postaci… wyroków, będzie to ostateczny test” — powiedział Zenović.

UE negocjuje z czterema krajami

We wrześniu zeszłego roku, podczas Strategicznego Forum w Bled komisarz ds. rozszerzenia Marta Kos wskazała, że przy zakończeniu prac technicznych w 2026 roku – Czarnogóra mogłaby dołączyć do UE w 2028 roku, a Albania w 2029 roku. W Kopenhadze potwierdziła „nieodwracalność” ścieżki Ukrainy i rozpoczęcie negocjacji w kolejnym klastrze.

Na początku tego roku Komisja Europejska rozważała sposoby umożliwienia szybkiego przystąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej w ramach porozumienia pokojowego z Rosją, jednak bez przyznania Kijowowi pełnych praw członkowskich od pierwszego dnia akcesji. Urzędnicy UE wskazywali, że prawa te Ukraina miałaby „zdobywać” w okresie przejściowym.

W lutym, podczas wizyty w Kijowie Ursula von der Leyen podkreśliła, że nie poda daty wejścia Ukrainy do UE, deklarując jednocześnie dalsze wsparcie procesu. Prezydent Wołodymyr Zełenski stwierdził, że obawia się, że z członkostwem Ukrainy w UE stanie się to samo, co z planowanym dołączeniem do NATO.

Islandia zapowiada przeprowadzenie referendum w tej sprawie. Odbędzie się ono 29 sierpnia 2026 roku. Islandia wycofała się z rozmów o członkostwie w 2013 roku, po czterech latach negocjacji. W ostatnim czasie poparcie dla integracji z UE ponownie wzrosło. Obecnie Islandia należy do jednolitego rynku UE, strefy Schengen oraz Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA). Jest także członkiem NATO

W kwietniu Komisja Europejska poinformowała, że rozważa specjalne rozwiązania dla Islandii w unijnej polityce rybołówstwa. Spór o kontrolę nad zasobami rybnymi pozostaje jednym z głównych problemów w relacjach Islandii z UE.

Kresy.pl/Reuters

Tagi: ,
forma płatności