Partia wieloletniego prezydenta Czarnogóry Milo Djukanovicia przegrała wybory samorządowe w jego rodzinnymi mieście.

W niedzielę odbyły się w Czarnogórze wybory do samorządu miasta Nikiszić. Trzy bloki partyjne, które tworzą obecnie w parlamencie koalicję rządzącą krajem, mogą rządzić także rodzinnym miastem ich głównego oponenta prezydenta Djukanovicia. Front Demokratyczny (DF), Pokój jest naszym narodem (MNN) i Socjalistyczna Partia Czarnogóry (SNP) zdobyły w radzie Nikiszicia łącznie 23 mandatów na 41.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1416 PLN    (6.43%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

O klęsce mogą natomiast mówić politycy Demokratycznej Partii Socjalistów (DPS). Zgromadzona wokół niej koalicja zdobyła tylko 18 miejsc w radzie samorządu.

Wynik wyborów wskazuje na podobny rozkład sympatii społecznych jaki w ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych doprowadził do odsunięcia DPS od władzy w kraju, zauważa piszący o sprawie portal Balkan Insight. Jeden z liderów Frontu Demokratycznego Andrija Mandić uznał jednak wynik wyborów w Nikisziciu za poważny cios w partię, z której wywodzi się prezydent Djukanović. DPS przegrała bowiem w jego rodzinnym mieście po raz pierwszy od 20 lat.

„To wielka wygrana. To zwycięstwo przekroczyło wszelkie oczekiwania, jakie mieli w DPS i w grupach przestępczych… Ale nam się udało” – podsumował Mandić.

Balkan Insight twierdzi, że DF, najbardziej proserbska partia w rządzącej Czarnogórą koalicji, korzystała w czasie kampanii wyborczej ze wsparcia rządzącej narodową macierzą Serbskiej Partii Postępowej (SNS), a nawet powiązanej z nią partii kosowskich Serbów – Listy Serbskiej (SL).

Czytaj także: W Czarnogórze rozpoczęto szczepienia rosyjskim preparatem

balkaninsight.com/kresy.pl

 

 

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz