Po ponad pół wieku od zakończenia programu Apollo Stany Zjednoczone wracają do załogowych misji księżycowych. NASA przygotowuje start misji Artemis II, która ma wynieść czterech astronautów w kierunku Księżyca i otworzyć nowy etap eksploracji kosmosu.
Start zaplanowano na środę o godz. 18:24 czasu wschodnioamerykańskiego (EDT), czyli na godz. 00:24 w nocy z środy na czwartek czasu polskiego (CEST).
Rakieta Space Launch System wraz z kapsułą Orion wystartuje z Centrum Kosmicznego Kennedy’ego na Florydzie, z tego samego miejsca, z którego ponad 50 lat temu rozpoczynały się misje programu Apollo.
Na pokładzie znajdzie się czteroosobowa załoga: amerykańscy astronauci Christina Koch, Victor Glover i Reid Wiseman oraz Kanadyjczyk Jeremy Hansen. Misja potrwa około 10 dni i zakłada lot wokół Księżyca bez lądowania.
Misja Artemis II nie zakłada lądowania – załoga wykona przelot wokół Księżyca, okrążając go i wracając na Ziemię. Lądowanie astronautów na powierzchni Księżyca ma być kolejnym etapem programu Artemis, ale według najnowszych planów NASA nastąpi ono dopiero podczas misji Artemis IV, planowanej na około 2028 rok.
To będzie najdalszą załogowa podróż w historii
Mimo to Artemis II będzie najdalszą podróżą załogową w historii. Astronauci oddalą się od Ziemi na około 406 tysięcy kilometrów, przekraczając rekord ustanowiony przez załogę Apollo 13 w 1970 roku. Będzie to również pierwszy przypadek od 1972 roku, gdy ludzie opuszczą orbitę okołoziemską.
Misja ma kluczowe znaczenie testowe. Załoga sprawdzi działanie systemów podtrzymywania życia, komunikacji oraz sterowania statkiem Orion. Astronauci przejmą także ręczne sterowanie kapsułą, aby zweryfikować jej zachowanie w warunkach kosmicznych.
Start poprzedziły przygotowania techniczne, w tym tankowanie rakiety około 733 tys. galonów paliwa kriogenicznego. NASA informuje, że warunki pogodowe są sprzyjające, choć w razie problemów możliwe jest przełożenie startu na kolejne dni.
Program Artemis to wieloletnia inicjatywa NASA, której celem jest powrót ludzi na Księżyc i budowa stałej obecności na jego powierzchni, szczególnie w rejonie bieguna południowego. W realizację programu zaangażowane są również firmy prywatne – Lockheed Martin odpowiada za kapsułę Orion, natomiast Boeing i Northrop Grumman rozwijają rakietę SLS. Równolegle SpaceX i Blue Origin pracują nad lądownikami, które w przyszłości mają umożliwić zejście astronautów na powierzchnię Księżyca.
NASA w ostatnich dniach zmodyfikowała harmonogram programu Artemis, przyspieszając jego realizację. Nowe założenia przewidują lądowanie astronautów jeszcze przed końcem tej dekady, a w dalszej perspektywie budowę bazy księżycowej. Decyzja ta wpisuje się w rosnącą rywalizację międzynarodową – Stany Zjednoczone chcą wyprzedzić Chiny, które również planują załogową misję na Księżyc około 2030 roku.
Czytaj też: Trump obiecuje wysłać ludzi na Marsa































