Ukraina zaprezentowała podwodnego drona TOLOKA o zasięgu do 2 tys. km i ładunku 5 tys. kg

Ukraina zaprezentowała na targach Brave1 Defense Tech Valley 2025 swojego największego podwodnego drona TOLOKA zaprojektowanego do operacji stealth i zdolnego do atakowania celów oddalonych nawet o 2 tys. Wariant TLK-1000 osiąga długość do 12 m.

Na wystawie Brave1 Defense Tech Valley 2025 we Lwowie zaprezentowano krajowego drona podwodnego TOLOKA, przeznaczonego do atakowania celów oddalonych nawet o 2 tys. km. Demonstracja odbyła się podczas wydarzenia określanego jako największy na świecie szczyt inwestycji w technologie obronne, na którym przedstawiono również nowe drony, stacje naziemne i pojazdy wojskowe. Organizatorzy informowali o udziale ponad 5 tys. inwestorów, ekspertów wojskowych i przedstawicieli firm zbrojeniowych z ponad 40 krajów.

Na stoisku pokazano trzy warianty podwodnego drona TLK-1000 o długości od 4 do 12 m. Maszyny te mają przenosić ładunek o masie do 5 tys. kg i wykonywać uderzenia na znacznych dystansach. W rodzinie TOLOKA znajdują się także inne wersje przeznaczone do zadań o różnej skali. TLK-150 zaprojektowano do skrytych operacji tuż pod powierzchnią wody; kompaktowe rozmiary i napęd elektryczny sprzyjają ograniczeniu wykrywalności. TLK-400 ma długość 4–6 m, zasięg do 1,2 tys. km i ładowność do 500 kg. TLK-1000 oferuje zasięg do 2 tys. km i ładowność do 5 tys. kg.

Pod koniec lutego 2025 r. w Kijowie, podczas szczytu „Wsparcie dla Ukrainy”, prezydent Wołodymyr Zełenski przedstawił sojusznikom najnowsze podwodne drony TOLOKA, wskazując, że systemy te są przeznaczone do atakowania wrogich okrętów, portów i rosyjskich celów strategicznych. „W tym roku wyprodukujemy jeszcze więcej dronów wszelkiego typu” – podkreślił podczas szczytu „Wsparcie dla Ukrainy” prezydent Wołodymyr Zełenski.

3 czerwca Most Krymski został zaatakowany po raz trzeci, tym razem w wyniku operacji podwodnej prowadzonej przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy. Według Defense Express brak jednoznacznych informacji dotyczących uszkodzeń części podwodnej konstrukcji, a eksperci sugerują możliwość użycia podwodnego drona TOLOKA. Rozważany był udział TLK-400 o długości 4–6 m i głowicy bojowej do 500 kg, choć nie wykluczono użycia mocniejszego TLK-1000.

Według materiałów branżowych TLK-1000 porusza się z prędkością do 20 węzłów na głębokości kilku metrów. Wyposażenie obejmuje sonar 3D, hydrofony, kamery termowizyjne oraz dwuzakresową głowicę samonaprowadzającą. Platforma może działać autonomicznie lub w trybie zdalnym, pozostając w gotowości nawet do trzech miesięcy i automatycznie wykrywając cele. Szacunkowy koszt produkcji TLK-1000 określono na ok. 250 tys. dolarów.

Wcześniejsze doniesienia wskazywały na rozwój ośrodka obronnego Defense City, w którego działaniach uczestniczy 25 wiodących globalnych firm. Inwestycje są kierowane na wytwarzanie uzbrojenia oraz systemów dostarczanych na linię frontu. Minister obrony Denys Szmyhal zapowiedział ponadto osiągnięcie w najbliższym czasie tempa produkcji 1 tys. dronów przechwytujących dziennie, wskazując, że ma to stanowić odpowiedź na nocne ataki sił rosyjskich.

Zobacz też: Ukraina prezentuje nowy dron lądowy [+VIDEO]

Może Cię zainteresować: Ukraińcy wprowadzają do użytku dron światłowodowy Wespa-15

Kresy.pl/rbc.ua

Tagi: , , ,
forma płatności