W powszechnej świadomości to Władysław Łokietek uważany jest za pierwszego króla Polski po epoce rozbicia dzielnicowego. Jednak to nie on jako pierwszy po ponad dwóch wiekach przywdział koronę.
26 czerwca 1295 roku w archikatedrze gnieźnieńskiej koronowany został Przemysł II – przedstawiciel wielkopolskiej linii Piastów, który na krótko, lecz znacząco, wskrzesił ideę zjednoczenia królestwa.
Droga Przemysła II do władzy
Przemysł II urodził się 14 października 1257 roku w Poznaniu. Był jedynym synem księcia Przemysła I i Elżbiety, córki Henryka II Pobożnego. Ojciec zmarł, zanim zdążył zobaczyć syna – opiekę nad młodym księciem przejął stryj Bolesław Pobożny. W wieku zaledwie 15 lat Przemysł zdobył pierwsze doświadczenie militarne, dowodząc wyprawą na Brandenburgię. Kilka lat później zasłynął ze zwycięstwa w walce o Pomorze.
W 1273 roku, po konflikcie ze stryjem, książę został uwięziony, lecz zdołał uciec i zawrzeć sojusz z Henrykiem IV Prawym, księciem wrocławskim. Po krótkim okresie napięć Przemysł odzyskał władzę w księstwie poznańskim, a po śmierci Bolesława Pobożnego w 1279 roku objął całe księstwo wielkopolskie.
Choć jego relacje z innymi książętami bywały burzliwe – sam Przemysł został porwany w 1281 roku przez Henryka IV, którego wcześniej próbował ratować z podobnej opresji – jego pozycja stopniowo rosła. Decydujący zwrot nastąpił w 1290 roku, gdy Henryk IV Prawy zmarł, zapisując mu w testamencie księstwo krakowskie i sandomierskie. Chociaż Przemysł szybko opuścił Kraków w obliczu roszczeń czeskiego księcia Wacława II, zabrał ze sobą królewskie insygnia, należące kiedyś do Bolesława Śmiałego – być może jako zapowiedź przyszłych aspiracji.
Koronacja Koroną Śmiałego
Kluczowym momentem w karierze Przemysła było odziedziczenie Pomorza Gdańskiego po zmarłym władcy Mściwoju II w 1294 roku. Zjednoczenie Wielkopolski i Pomorza uczyniło go najpotężniejszym księciem piastowskim. Dzięki poparciu arcybiskupa gnieźnieńskiego Jakuba Świnki, gorącego orędownika jedności narodowej i polskości, udało się doprowadzić do koronacji. 26 czerwca 1295 roku, po raz pierwszy od czasów Bolesława Śmiałego, korona królewska spoczęła na skroniach Piasta.
Na pieczęci królewskiej Przemysła widniał napis: „Sam Wiekuisty zwrócił Polskom zwycięskie znaki”. Królestwo Przemysła obejmowało jednak tylko Wielkopolskę i Pomorze. Małopolska pozostawała pod kontrolą czeską, a Śląsk był rozdrobniony. Droga do pełnego zjednoczenia była jeszcze długa.
Tragiczny koniec
Panowanie Przemysła jako króla trwało zaledwie siedem i pół miesiąca. 8 lutego 1296 roku, w Środę Popielcową, gdy zamek w Rogoźnie był pogrążony we śnie po zapustach, Brandenburczycy dokonali udanej próby porwania monarchy. Przemysł został ranny, a jego obrażenia uniemożliwiały napastnikom szybki odwrót. Zdecydowali się dobić króla i porzucili ciało w drodze.
Choć brak jednoznacznych dowodów, współczesne relacje obarczają odpowiedzialnością za zdradę także niektóre rody wielkopolskie, np. Nałęczów i Zarębów. Śmierć Przemysła wywołała szok i nasiliła antyniemieckie nastroje. Król stał się symbolem i męczennikiem idei jedności państwa.
Czytaj też: XIII-wieczne arcydzieło ocalało cudem. Uśmiechnięta Polka… z Głogowa
Po jego śmierci tron objął tymczasowo Henryk Głogowski, jednak możni Wielkopolski – zrażeni jego związkami z Niemcami – woleli poprzeć księcia kujawskiego Władysława Łokietka. To właśnie on doprowadził do koronacji królewskiej w 1320 roku, którą historia uznała za koniec rozbicia dzielnicowego.
Choć panował krótko, Przemysł II przywrócił nadzieję na odbudowę zjednoczonego państwa. Był pierwszym Piastem, który podjął realne kroki ku temu celowi po długim okresie rozbicia. Jego koronacja to symboliczny moment – powrót królewskich aspiracji i polityki narodowej.
Kresy.pl / MuzHP
Czytaj też: Chrobry kazał wybić dla siebie ruskie monety. Chciał być cesarzem Słowian?









