Duterte chwali Putina i krytykuje zachód

Nowy prezydent Filipin Rodrigo Duterte po raz kolejny nie przepuścił okazji by skrytykować zachodnie mocarstwa. Znalazł też ciepłe słowa dla prezydenta Rosji.

Dutert i Putin pojawili się w sobotę w stlicy Peru Limie, gdzie odbywał się szczyt organizacji Współpracy Ekonomicznej Azja-Pacyfik – APEC. APEC zrzesza 20 państw Azji Południowo-Wschodniej, Oceani i obu Ameryk. Na tym szerokim forum nowy prezydent Filipin po raz kolejny dał wyraż wobec sceptycyzmu wobec państw zachodnich. Jak stwierdził Duterte „obecnie zachodnie państwa czynią usiłowania by atakować mniejsze państwa i zastraszać je”. Zachowania takie przypisał USA i ich sojusznikom, i nazwał je „oznakami fanatyzmu”. Jak twierdził to właśnie „destruktywna polityka” tej grupy państw przyczyniła się do krwawych wojen w Wietnamie, Afganistanie i Iraku. Duterte chwalił natomiast Władimira Putina, z którym odbył dwustronne spotkanie, nie tylko jako reprezentanta „wielkiego państwa”, ale też za też „umiejętności przywódcze”.

Rodrigo Duterte przejął prezydenturę Filipin po tegorocznych wyborach z 9 maja. Sygnalizuje wolę poważnych zmian w polityce państwa, które do tej pory było ściśle związane z USA. Duterte pozwalał sobie zresztą na połajanki pod adresem prezydenta Baracka Obamyi Amerykanów w ogóle. Ważniejsze, że prezydent Filipin wykonał gesty świadczące o jego chęci zbliżenia z czołowym konkurentem Waszyngtonu w regionie Azji Południowo-Wschodniej – Chinami.

rt.com/kresy.pl



3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz