Rafał Ziemkiewicz włączy się w działalność organizacyjną Endecji, pod warunkiem złożenia funkcji przez Andruszkiewicza, Chruszcza i Jakubiaka.

Publicysta w poście opublikowanym w serwisie Facebook stwierdził, że Polska jak tlenu, jak chleba i wody potrzebuje powrotu endecji. Naszego zdrowego rozsądku, realizmu, bezwzględnego kierowania się interesami narodu, republikańskiego rozumowania w kategoriach systemowych, w kategoriach struktur i procedur, a nie wodzów i ich dworów. I, przewiduję, z każdym rokiem rządów PiS będzie nas potrzebowała coraz bardziej.

Bez endeckiego myślenia nie wyrwiemy się z błędnego koła plemiennej nienawiści postpeerelowskich Hutu i Tutsi, wodzowskich „rządów osobistych”, ciągłego psucia państwa w imię doraźnych rozgrywek i naiwnego wyobrażenia, rodem z przedwojennej sanacji, że „wystarczy nie kraść”, a żeby kradzieże się skończyły, wystarczy patologiczne struktury obsadzić od góry do dołu swoimi i postawić nad nimi kontrolerów, a nad nimi superkontrolerów, z super-super-kontrolerem na samym wierzchołku – dodał Ziemkiewicz.

CZYTAJ TAKŻE: Ziemkiewicz: Polityczne spory pomiędzy posłami wybranymi z listy Kukiz’15 zagroziły istnieniu stowarzyszenia Endecja

Ziemkiewicz zaznaczył, że podjął decyzję o zaangażowaniu się w działalność organizacyjną Endecji ponieważ stowarzyszenie, któremu patronował, boryka się z coraz większymi kłopotami. Źle bym się czuł, zostawiając na lodzie ludzi, którzy zaangażowali się w ten projekt pod wpływem moich perswazji. A takich podczas wizyt w różnych terenowych strukturach stowarzyszenia poznałem wielu – napisał publicysta.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Rafał Ziemkiewicz podkreślił, że nie chce angażować się bezpośrednio w działalność polityczną, ale w pracę u podstaw. Jak już wcześniej informowałem, postuluję, by stowarzyszenie wycofało się z bieżącej polityki, wyjąwszy wspieranie ewentualnych inicjatyw smorządowych na poziomie gminy i powiatu. Poprosiłem kolegów Adama Andruszkiewicza, Sylwestra Chruszcza i Marka Jakubiaka, aby złożyli pełnione dotąd funkcje i przyjęli członkostwo w Radzie Patronackiej stowarzyszenia. W zamian – pod warunkiem wyraźnego odcięcia się Endecji od bieżącej polityki – proponuję dokooptowanie mnie do zarządu i wybór na funkcję prezesa – napisał.

Kresy.pl / dorzeczy.pl / facebook.com




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    Gaetano :

    Ogólne założenia może i słuszne, poza tym to raczej oczytany gość, ale…Problem z Ziemkiewiczem jest tego rodzaju, że chciałby stać nogami w dwóch rzekach. Budować struktury endecji i, jednocześnie, popierać w większej mierze założenia rządu i politykę pisuaru jako taką. Angażować się w pracę u podstaw, ale w tym samym czasie nie powiedzieć krzywego słowa o kaczafim i polityce polskojęzycznych w propagandowym „w tyle wizji”, pod czujnym okiem jego kolegi, byłego partyjnego aparatczyka wolskiego, skądinąd neobanderowca.
    I mieć ku temu tyle okazji.

    ND może i powinna piętnować działania rządu oraz pokazywać inną drogę, mile też widziana współpraca z Ruchem Narodowym. Owszem; stopniowe odstawianie takich ludzi jak Chruszcz, a zwłaszcza Andruszkiewicz, (który już w ogóle nie rozumie i nie rozumiał idei Narodowej Demokracji, czemu dał najlepszy wyraz głosując jak większość i odchodząc do wisu), to dobre posunięcia, ale można mieć bardzo uzasadnione obawy, że ewentualna jego prezesura w ND polegałaby na kompromisie z obecną władzą. Endecja to zupełnie inny model myślenia, a w kontekście polityki wschodniej, to definitywne porzucenie chorej, antypolskiej idei idioty giedroycia.