W kontekście epidemii COVID-19 nastroje euroentuzjastyczne wśród Włochów zdecydowanie spadły. Wyraźny jest krytyczny stosunek do Unii Europejskiej, a także względem polityki Niemiec.

Według opublikowanego we wtorek na łamach włoskiej gazety „Il Giornale” sondażu dla stacji Rete4, odsetek obywateli Włoch popierających Unię Europejską spadł do 30 procent. Ponadto, 70 proc. Włochów uważa, że Niemcy nie popierają ich kraju w dobie pandemii i „duszą” Włochy. Przeciwnego zdania było 16 proc. ankietowanych.

Zwrócono uwagę, że negatywna ocena niemieckiej linii rygoru występuje we wszystkich kategoriach społecznych, choć szczególnie wśród przedstawicieli włoskiej klasy średniej. Opinia ta jest też niezależna od sympatii politycznych i jest wyrażana przez zwolenników wszystkich ugrupowań włoskiej sceny politycznej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Analityk badań opinii publicznej Renato Mannheimer zaznaczył na łamach gazety, że w ciągu ostatnich 20 lat poparcie dla UE spadło we Włoszech z 57 do 30 procent. Jego zdaniem, to wynik oceny stosunku UE do Włoch, które zmagają się z wielkim kryzysem epidemiologicznym oraz finansowym.

„To, co swego czasu było symboliczną wartością dla Włochów – europejska jedność, stopniowo przekształciło się w podmiot oceniany negatywnie. Przeważa opinia, że Unia jest źródłem strat dla naszego kraju bardziej niż szansą na spójność i wzajemną pomoc” – cytuje analizę Mannheimera PAP.

Analityk zwrócił uwagę, „wrogie uczucia” są często kierowane pod adresem Niemiec, gdyż Włosi postrzegają ten kraj jako ten w ramach strefy euro, który „bardziej troszczy się o obronę własnych interesów”, niż wyraża solidarność z Włochami czy Hiszpanią, w których sytuacja związana z pandemią SARS-CoV-2 jest relatywnie najpoważniejsza.

Zdaniem autora tekstu na łamach „Il Giornale”, według wyników ostatnich sondaży większość Włochów co prawda nie chce wyjścia ich kraju z UE czy ze strefy euro, ale potwierdza krytyczny stosunek do „takiej Unii”.

Przeczytaj: Przedstawiciel KE w Polsce: scenariusz rozpadu UE jest naprawdę wyobrażalny

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Ponad tydzień temu włoski lekarz i polityk Maurizio Brucchi, były burmistrz miasta Teramo, powiedział brytyjskiej gazecie Daily Express, że po ustaniu pandemii koronawirusa Włochy najprawdopodobniej opuszczą Unię Europejską. Podobną opinię wyraził szef największej włoskiej partii opozycyjnej Matteo Salvini porównując UE do węży i szakali: „Najpierw pokonamy wirusa a później pomyślimy o UE. I, jeśli potrzeba, pożegnamy się. Bez podziękowania”. Później premier Włoch Giuseppe Conte zaapelował do Unii Europejskiej, by ta „nie popełniła tragicznych błędów” w sytuacji pandemii koronawirusa. Zaznaczył, że Unii grozi utrata sensu istnienia w oczach obywateli.

Przeczytaj: Europa odwróciła się od Włoch

CZYTAJ TAKŻE: Światowa rewolucja koronawirusa

PAP / wnp.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz