Trzeba jasno powiedzieć Komisji Europejskiej: wara od polskiego stanowienia prawa, od tego, co robi suwerenny Sejm RP. Nie macie prawa wtrącać się w naszą wewnętrzną debatę, nie macie prawa, aby dyktować z Brukseli jak będzie wyglądać polskie sądownictwo – mówił w Sejmie poseł Robert Winnicki. Skrytykował też PiS za nieudolność w kwestii reformy polskiego sądownictwa.

Jak informowaliśmy, Sejm RP przyjął w piątek nowelizację ustaw regulujących funkcjonowanie polskiego systemu sądownictwa. Zmiany dotyczą m.in. zasad odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów oraz kompetencji niektórych organów wymiaru sprawiedliwości. Podczas debaty sejmowej w czasie II czytania projektu ustawy, głos zabrał m.in. poseł Robert Winnicki z Konfederacji Wolność i Niepodległość, a zarazem szef Ruchu Narodowego. Swoje wystąpienie rozpoczął od zdecydowanego sprzeciwu wobec postawy Komisji Europejskiej i wtrącania się Brukseli w wewnętrzne sprawy Polski.

– Trzeba jasno powiedzieć Komisji Europejskiej: wara od polskiego stanowienia prawa, od tego, co robi suwerenny Sejm RP. Nie macie prawa wtrącać się w naszą wewnętrzną debatę, nie macie prawa, aby dyktować z Brukseli jak będzie wyglądać polskie sądownictwo, polskie prawo. To właśnie mówi Konfederacja – powiedział Winnicki. Nawiązał w ten sposób do listu KE, skierowanego do najwyższych władz Polski: prezydenta, premiera, marszałków Sejmu i Senatu, w którym Komisja wezwała do wstrzymania prac nad projektem ustaw regulujących funkcjonowanie polskiego sądownictwa i przeprowadzenia w tej sprawie konsultacji. Wiceszefowa KE Viera Jourova uważa też, że Warszawa powinna skonsultować projekt z Komisją Wenecką Rady Europy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Odnosząc się do ogólnej sytuacji polskiego sądownictwa dziś i przed kilku laty, Winniki uznał, że „sytuacja jest tam po prostu zabagniona”.

– To bagno niesprawiedliwości, ciągnących się procesów, nieskuteczności, krzywdzących wyroków – mówił poseł, dodając, że niektórzy spośród sędziów określają się mianem nadzwyczajnej kasty. Jego zdaniem, realny trójpodział władzy w Polsce faktycznie nie istniał i nie istnieje,podobnie jak kontrola władzy sądowniczej.

– Problem polega na tym, że do tego bagna polskiego systemu sądowniczego, zamiast je osuszać przez 4 lata, wyście wpuścili swoją rurę i sądzicie, że jak dolejecie trochę od siebie, to bagno wyschnie. Otóż nie, nie wyschnie. Śmierdzi jeszcze bardziej – mówił Winnicki, zwracając się do posłów PiS. – Robicie łatę na łacie, cztery lata łatania, a ten materiał, który łatacie, wygląda coraz gorzej.

Zdaniem polityka, powodem jest to, że rządzący podeszli do reform nie od strony strukturalnej, systemowej, tylko kadrowej, co nie powoduje uzdrowienia systemu. Dodał, że nawet kolejne setki podobnych „reform” i dekady takich prac nie uzdrowią sytuacji. – Jesteście totalnie nieudolni, niekompetentni i dlatego Konfederacja nie będzie popierała tego projektu ustawy – podsumował lider Ruchu Narodowego.

Winnicki skomentował też tę sprawę w piątek wieczorem w programie na antenie stacji Polsat News:

– Takie procedowanie na wariata to jest psucie państwa, a nie jego naprawianie. Tak się nie robi poważnej legislacji i tak się nie zapewnia państwu i systemowi sądowniczemu bezpieczeństwa.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pisaliśmy wcześniej, nowelizację poparło 233 posłów. Byli to wszyscy posłowie PiS obecni na sali. Przeciw byli posłowie Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL-Kukiz’15 oraz niezrzeszony Ryszard Galla – w sumie 205 posłów. Wstrzymało się od głosu 10 parlamentarzystów Konfederacji. Podczas głosowania nieobecnych było 2 posłów PiS, 4 z Koalicji Obywatelskiej, 3 z Lewicy, 2 z PSL-Kukiz’15 oraz jeden z Konfederacji. Przed przyjęciem nowelizacji Sejm odrzucił wniosek o odrzucenie jej w całości oraz przyjął 4 poprawki PiS. Nie przyjęto żadnego z 80 wniosków mniejszości.

Przegłosowane przez Sejm zmiany dotyczą m.in. praw o ustroju sądów powszechnych, administracyjnych, wojskowych, o prokuraturze i ustawy o Sądzie Najwyższym. Najwięcej kontrowersji wzbudzają przepisy wprowadzające odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, kwestionowanie skuteczności powołania sędziego a także za działalność publiczną niezgodną z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Jak pisaliśmy, część środowiska sędziowskiego propozycje nowych rozwiązań nazwała „kneblowaniem sędziów”.

youtube.com / twitter.com / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz