W rozmowie z Kresami.pl poseł Robert Winnicki stwierdził, że wypowiedź szefa MSZ nt. kanclerz Merkel, która jego zdaniem „zabiega o interesy Europy i uwzględnia w tym interesy polskie”, jest kuriozalna. „To co powiedział minister Waszczykowski tylko potwierdza, że mimo długich lat spędzonych w MSZ, jest po prostu fatalnym dyplomatą”.

Jak informowaliśmy wcześniej, w rozmowie na antenie Polskiego Radia szef MSZ Witold Waszczykowskistwierdził, że Angela Merkel jako kanclerz Niemiec to dla Polski korzystna sytuacja:

– Z tych polityków, którzy są w tej chwili na scenie niemieckiej chyba najbardziej rozpoznawalnym i korzystnym dla nas układem byłoby trwanie pani kanclerz, która rzeczywiście w tej chwili zabiega o interesy Europy, w których to interesach interesy polskie są uwzględniane.

Przeczytaj: Waszczykowski broni Merkel. „Jej trwanie jako kanclerz Niemiec byłoby najkorzystniejsze dla Polski”

Do tej wypowiedzi odniósł się w rozmowie z Kresami.pl poseł Robert Winnicki, lider Ruchu Narodowego.

– Po pierwsze, ta wypowiedź ministra Waszczykowskiego jest jakimś kuriozum pod względem polityki zagranicznej– zaznacza Winnicki. – Szef MSZ wskazujący, który polityk sąsiedniego mocarstwa byłby najlepszy dla naszego kraju, w sytuacji gdy różni politycy mogą tam zostać szefami rządu, jest kuriozalny. Ponieważ on po wyborach będzie musiał z każdym współpracować.

Zdaniem posła, takie typowanie w wykonaniu szefa polskiej dyplomacji jest kuriozalne z dyplomatycznego punktu widzenia. – Mógłby to zrobić każdy inny minister, ale nie szef ministerstwa spraw zagranicznych, który wskazywałby preferencje dla polskiej polityki zagranicznej. On będzie musiał rozmawiać z każdym. A jeśli wygra konkurent pani Merkel, to co wtedy?– pyta szef Ruchu Narodowego. Zaznacza również, że jest to wypowiedź kontrowersyjna:

– Polityka Angeli Merkel, czy szerzej polityka niemiecka, nie jest polityką proeuropejską z punktu widzenia cywilizacyjnego. Ona nie jest korzystna dla Europy.

Jedynym, z czym zdaniem Winnickiego można by się zgodzić, to fakt, że obecnie w Bundestagu nie widać żadnych lepszych polityków niż Merkel, którzy potencjalnie mogliby stanąć na czele rządu Niemiec. – Ale nie ma sensu pani Angeli Merkel jakoś pod tym względem chwalić– zaznacza.

Poseł podkreśla również, że tego rodzaju personalne ujmowanie polityki w stosunku do innego państwa jest absolutnie błędne. – To, co należy robić, to artykułować ewentualne oczekiwania względem państwa niemieckiego, np. w kwestii potencjalnego partnerstwa w Europie, ale nie w ten sposób jak wyraził to Witold Waszczykowski– uważa.

– To co powiedział minister Waszczykowski tylko potwierdza, że mimo długich lat spędzonych w MSZ i w pracy na rzecz tego resortu, jest po prostu fatalnym dyplomatą. Popełnia wszelkie możliwe, szkolne błędy w polityce zagranicznej– mówi Winnicki. Dodaje, że nie dostrzega też w polityce europejskiej prowadzonej przez Merkel rzekomego „uwzględniania polskich interesów”.

– Jeśli ująć by tutaj to, co nieustannie podkreślają politycy PiS, o tzw. zagrożeniu rosyjskim, to pytam: gdzie w tym wszystkim jest Nord Stream 2, który oczywiście przez rząd niemiecki blokowany nie jest. Jeśli to jest polityka przyjazna Polsce, to co nią nie jest?– pyta poseł.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Winnicki: PiS to ugrupowanie pseudo-katolickie

Winnicki dla Kresów.pl: wybór Trumpa to mocny impuls dla walki o narodową suwerenność i tożsamość

Kresy.pl / Marek Trojan

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz