Brytyjczycy jeszcze w ten weekend mają wycofać z Ukrainy swoich instruktorów wojskowych, szkolących dotąd ukraińskich żołnierzy. Pentagon wydał rozkaz tymczasowego wycofania żołnierzy Gwardii Narodowej Florydy, uczestniczących w misji szkoleniowej.

Wiceminister obrony Wielkiej Brytanii James Heappey zapowiedział w sobotę, że jeszcze w ten weekend brytyjscy wojskowi, pomagający w szkoleniu ukraińskich żołnierzy, opuszczą Ukrainę w związku z możliwością rosyjskiej inwazji. Jego zdaniem, atak może nastąpić w każdej chwili, bez ostrzeżenia.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

375.18 PLN    (1.7%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Heappey wyjaśnił, że chodzi o nielicznych brytyjskich wojskowych wysłanych na Ukrainę w celu szkolenia ukraińskich żołnierzy w obsłudze systemów przeciwpancernych pocisków kierowanych, jak również o około 100 innych, prowadzących szkolenia dla Ukraińców.

Polityk mówił też, że Wielka Brytania, podobnie jak inne państwa członkowskie NATO, nie będzie walczyć przeciwko rosyjskiej armii.

„Jeśli miałby tam być jakiś konflikt, to żadnych brytyjskich żołnierzy tam nie będzie” – powiedział Heappey. „Oni wyjadą w ciągu weekendu”.

W opinii brytyjskiego wiceministra, Rosja jest obecnie w takiej pozycji, że może zaatakować „bardzo, bardzo szybko”.

– Teraz mamy pewność, że wszelkie systemy artyleryjskie, systemy rakietowe i powietrzne są w miejscu, żeby umożliwić Rosji atak na Ukrainę, bez ostrzeżenia – powiedział Heappey. Wyraził zarazem nadzieję, że do inwazji nie dojdzie.

Przeczytaj Rozmowa Biden-Putin. Kreml: bezprecedensowa histeria amerykańskich oficjeli

Czytaj także: Zełenski: jeśli macie 100-proc. informacje o dacie inwazji, to je nam przekażcie

Tego samego dnia, szef Pentagonu Lloyd Austin wydał rozkaz tymczasowego wycofania z terytorium Ukrainy 160 żołnierzy amerykańskiej Gwardii Narodowej Florydy. Amerykańscy wojskowi byli tam obecni od listopada 2021 roku w ramach misji szkoleniowej. Żołnierze zostaną rozmieszczeni w innej części Europy.

Brytyjski „Guardian” zaznacza, że choć Brytyjczycy i Amerykanie wycofują swoich żołnierzy z Ukrainy, to zarazem wysyłają siły do Polski, m.in. na wypadek zmasowanego napływu ewentualnych uchodźców oraz, żeby ułatwić swoich obywatelom, pozostałym na Ukrainie, ewakuację na Zachód.

Jak informowaliśmy, 2 lutego prezydent USA Joe Biden formalnie zatwierdził wysłanie dodatkowych amerykańskich oddziałów do trzech europejskich państw. Do Polski miało trafić 1700 żołnierzy, a kolejnych 1000 do Rumunii. Ci ostatni mieli zostać przerzuceni z baz w Niemczech. Do samych Niemiec także wysłanych miało zostać kilkuset amerykańskich żołnierzy.

W ostatnich dniach samoloty z amerykańskimi żołnierzami z 82. Dywizji Powietrznodesantowej oraz sprzętem wojskowym lądowały na lotnisku Rzeszów-Jasionka.

W środę amerykańskie media poinformowały, że plan Białego Domu zakłada, iż w razie rosyjskiej inwazji na Ukrainę amerykańscy żołnierze, którzy stacjonują w naszym kraju (wówczas mówiono o niespełna 2 tysiącach), mają pomóc obywatelom USA, którzy mogą ewakuować się z Ukrainy.

Żołnierze amerykańscy z 82. dywizji będą w sile prawie 5 tysięcy, dołączą do kolejnych niemal 5 tysięcy żołnierzy, którzy stacjonują w Polsce” – oświadczył w sobotę szef MON Mariusz Błaszczak. Zaznaczył, że do Polski przylecieli także żołnierze brytyjscy, co jest efektem jego rozmów w Londynie. Oni będą również stacjonować w południowo-wschodniej części naszego kraju.

Przeczytaj: Szef MON wskazał, gdzie będą stacjonować żołnierze z USA i W. Brytanii

Czytaj także: Rosyjscy dyplomaci wyjeżdżają z Ukrainy. „To optymalizacja personelu misji dyplomatycznych”

Doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA, Jake Sullivan uważa, że Rosja może zaatakować Ukrainę w każdym momencie i amerykańscy obywatele powinni jak najszybciej wyjechać. Jego zdaniem, inwazja może zacząć się od bombardowań i ataków rakietowych, po których Rosjanie szybko zajmą Kijów. Podkreślił, że Amerykanie, którzy zdecydują się pozostać na Ukrainie, nie mogą liczyć na wojskową ewakuację. Zaapelował do nich, by opuścili ten kraj w ciągu 48 godzin.

Ponadto, w piątek sekretarz stanu USA Antony Blinken wyraźnie sugerował, że Rosja może zaatakować Ukrainę jeszcze w trakcie zimowych igrzysk olimpijskich w Pekinie, a zatem Amerykanie powinni jak najszybciej wyjechać.

Czytaj także: Biden zaapelował do amerykańskich obywateli o natychmiastowe opuszczenie Ukrainy

Informowaliśmy też, że media społecznościowe obiegły tweety dziennikarza amerykańskiej telewizji publicznej PBS Nika Schifrina informujące o przekonaniu władz USA o tym, że decyzja o inwazji Rosji na Ukrainę już zapadła. Biały Dom nieco stonował jego doniesienia.

Theguardian.com / polsatnews.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz