Günther Oettinger przyznał, że projekt Nord Stream 2 jest już tak zaawansowany, że zastopowanie go dziś byłoby trudne.

W rozmowie z niemieckim tygodnikiem Der Spiegel unijni komisarz ds. budżetu i zasobów ludzkich Günther Oettinger przyznał, że projekt Nord Stream 2 jest już tak zaawansowany, że zastopowanie go byłoby trudne.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

– Nigdy nie byłem wielkim zwolennikiem Nord Stream 2, ale prawda jest taka, że gazociąg jest budowany od dłuższego czasu i nie można tego już tak łatwo zatrzymać – powiedział Oettinger.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Niemiecki polityk odniósł się też do ponawianych przez prezydenta USA Donalda Trumpa gróźb ws. Nord Stream 2 i tego, że gazociąg ten uzależni Niemcy od rosyjskiego gazu. Jego zdaniem, „groźby Trumpa nie są żadnym powodem do tego”, żeby zastopować projekt.

Oettinger domaga się jednocześnie „uczciwej umowy” z rosyjskim Gazpromem w sprawie przyszłego tranzytu gazu przez terytorium Ukrainy. Kijów pobiera opłaty z tytułu transferu gazu przez swoje terytorium, które dają 3 proc. wkład do ukraińskiego PKB. Jego zdaniem, Unia Europejska mogłaby zwiększyć w tej sprawie presję na Rosję. W kwestii dalszej dystrybucji gazu z Nord Stream 2 w Europie zaznaczył, że jest to regulowane przez przepisy rynku wewnętrznego UE, co ma zapewnić uczciwą konkurencję. Zaznaczył, że rosyjski prezydent Władimir Putin i Gazprom są tego świadomi.

Czytaj także: Unijny komisarz nazwał Polskę jednym ze „śmiertelnych zagrożeń” dla UE

dw.com / Unian / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    Kasper1 :

    „Oettinger domaga się jednocześnie „uczciwej umowy” z rosyjskim Gazpromem w sprawie przyszłego tranzytu gazu przez terytorium Ukrainy. Kijów pobiera opłaty z tytułu transferu gazu przez swoje terytorium, które dają 3 proc. wkład do ukraińskiego PKB. Jego zdaniem, Unia Europejska mogłaby zwiększyć w tej sprawie presję na Rosję.” – czy ten człowiek słucha tego co sam mówi i czy zdaje sobie z tego sprawę z tego czego się „domaga”? Jaka „uczciwa umowa” z Gazpromem w sprawie tranzytu gazu przez Ukrainę? ROSJANIE sprzedają Europie ROSYJSKI gaz a więc skąd pomysł, że zarabiać na tym mają władze Ukrainy. Czy MY, Niemcy lub Francuzi sprzedając NASZ, niemiecki lub francuski węgiel musimy zawrzeć z kimś „uczciwą umowę” i płacić mu za to żeby w ogóle móc ten węgiel sprzedać? Ukraińcy przyzwyczaili się do tego, że ZA NIC przytulają grube miliardy (w tej chwili jest to ok. 3,5 miliarda USD rocznie) i cała Unia Europejska powinna „zwiększyć w tej sprawie presję na Rosję” 🙂 Przyzwyczaiłem się do tego, że takie rzeczy mówi znany „rekin inteligencji”, banderowski przydupas Buzek ale Oettinger to inna liga – było nie było jest komisarzem Unii.