Planowane przez Turcję rozmieszczenie rosyjskich systemów obrony przeciwrakietowej S-400 zostało opóźnione z powodu wybuchu pandemii koronawirusa, ale w końcu będzie miało miejsce – poinformował rzecznik prezydenta Tayyipa Erdogana w czwartek. Ankara ignoruje ostrzeżenia USA o możliwym nałożeniu sankcji.

Wystąpiło opóźnienie ze względu na koronawirusa, ale wszystko będzie postępować zgodnie z planem – powiedział Ibrahim Kalin na spotkaniu internetowym zorganizowanym przez Radę Atlantycką. Dodał, że Erdogan kilkakrotnie informował prezydenta Trumpa, że zainteresowany jest również zakupem amerykańskich Patriotów.

Jak informowaliśmy, w marcu Turcy twierdzili, że USA złagodziły swoje stanowisko ws. rosyjskich systemów S-400. Prezydent Erdogan powiedział wtedy, że Amerykanie oferują Turkom systemy Patriot, pod warunkiem, że Ankara nie aktywuje systemów rosyjskich.

Według Stanów Zjednoczonych systemy S-400 mogłyby zagrozić amerykańskim odrzutowcom F-35, których zakup planuje Turcja. Ich uruchomienie naraża Turcję na amerykańskie sankcje na mocy ustawy o przeciwdziałaniu amerykańskim przeciwnikom przez sankcje (CAATSA), mającej na celu karanie krajów, które kupują sprzęt obronny z Rosji. Na spotkaniu internetowym David Satterfield, ambasador USA w Turcji, przypomniał o tym stronie tureckiej.

Wyraźnie przedstawiliśmy nasze stanowisko prezydentowi Erdoganowi oraz całemu wyższemu kierownictwu Turcji. Działanie systemu S-400 (…) naraża Turcję na bardzo poważną możliwość sankcji kongresowych, zarówno tych, które odwołują się do CAATSA, jak i innych (…) Nie ma zapewnień rządu Turcji, które pozwoliłyby nam złagodzić te obawy – powiedział Satterfield.

CZYTAJ TAKŻE: Wzmożona aktywność militarna Turcji na Morzu Śródziemnym

Erdogan wcześniej zapowiadał, że S-400 zostaną aktywowane w kwietniu, ale w wyniku pandemii koronawirusa Turcja skoncentrowała się na jej zwalczaniu i wspieraniu gospodarki, którą czekać mają dwa lata recesji. W ostatnich tygodniach turecki rząd nie podnosił tej kwestii publicznie.

Kwietniową datę uruchomienia systemu S-400 Erdoğan podawał już w lipcu 2019 roku, zaledwie kilka dni po pierwszych dostawach rosyjskiego sprzętu. „S-400 to najpotężniejszy system obronny przeciwko tym, którzy chcą zaatakować nasz kraj. Z woli Boga, realizujemy naszą wspólną inwestycję z Rosją i nadal będziemy to robić” – mówił wówczas prezydent Turcji.

Kresy.pl / The Jerusalem Post

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz