Portal France 24 opublikował w piątek wywiad z białoruską opozycjonistką Swietłaną Tichanowską. Polityk mówiła, że Francja może zostać mediatorem w sporze na Białorusi, a także zapewnić kontakt ze stroną rosyjską.

Swietłana Tichanowska w wywiadzie opublikowanym w piątek przez France 24, mówiła, że Francja może zostać mediatorem w sporze na Białorusi, a także zapewnić kontakt ze stroną rosyjską.

Liderka opozycji białoruskiej na uchodźctwie udzieliła wywiadu France 24 i RFI podczas wizyty w Paryżu. Ponad rok po spornych wyborach prezydenckich, w których Łukaszenka wygrał kontrowersyjną szóstą kadencję i które doprowadziły do protestów opozycji. Tichanowska omówiła dalsze kroki opozycji w tym kraju i wezwała Francję do „przyjęcia roli mediatora” w białoruskim kryzysie politycznym.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

„Widzimy, że wszyscy próbują zrozumieć jak mogą pomóc ruchom obywatelskim na Białorusi i jak mogą wywołać presję na reżim, żeby zrozumiał, że jedynym wyjściem są negocjacje”. Tichanowska podkreśliła, że nie złożyła żadnym siłą politycznym żadnych obietnic.

„Nie powinniśmy rozmawiać na temat podejścia polityków wobec Rosji, tylko wobec Białorusi. Przez ostatnie 27 lat Europejczycy przyzwyczaili się do widzenia Białorusi jako kraju pod wpływem Rosji, ale jest tylko jedna osoba, która jest pod jej wpływem. Oczywiście Białorusini mają dobre relacje z Rosją, nie chcą ich zrywać, ale chcą wybrać swoją własną drogę, ale to nie zredukuje relacji z Rosją”. Opozycjonistka podkreślała, że presję należy nałożyć na Białoruś, a nie na relację z Rosją.

Zobacz też: Znana białoruska działaczka opozycyjna usłyszała wysoki wyrok

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

„Rozumiemy jak ważna jest komunikacja z Kremlem i nie możemy zrobić tego sami. Możemy to zrobić przez mediatora, potrzebujemy takiej mediacji i Francja może przyjąć rolę mediatora i organizatora tego rodzaju komunikacji”. Tichanowska zaznaczyła, że nie chodzi o stworzenie trójstronnych negocjacji, według niej w rozmowy mogą być również zaangażowane takie kraje jak Polska czy Litwa ze względu umiejscowienie ich interesów.

Zobacz też: Francja odwołała ambasadorów z USA i Australii

Kresy.pl/France24

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz