Zgłoszone poprawki Zjednoczenia Narodowego pokazują kierunek zmian: większe wydatki na wojsko, ograniczenie współpracy europejskiej i decyzje podejmowane wyłącznie w Paryżu.
Francuska partia Zjednoczenie Narodowe przedstawiła propozycje zmian w ustawie o planowaniu wojskowym, które wskazują na odmienną wizję polityki obronnej niż ta realizowana przez obecne władze. Zgodnie z informacjami portalu POLITICO ugrupowanie złożyło blisko 100 poprawek, przedstawiając szczegółowe założenia dotyczące rozwoju sił zbrojnych.
Propozycje zakładają zwiększenie potencjału militarnego Francji oraz podniesienie wydatków na obronność ponad poziom przewidziany przez rząd. Jednocześnie politycy partii podkreślają, że decyzje w zakresie bezpieczeństwa powinny zapadać na poziomie krajowym, a nie w instytucjach unijnych.
Zgłoszone poprawki przewidują również, że beneficjentami zwiększonych nakładów finansowych powinny być przede wszystkim francuskie przedsiębiorstwa, a nie podmioty działające w ramach projektów europejskich. Oznacza to odejście od koncepcji pogłębiania współpracy obronnej w ramach Unii Europejskiej, promowanej przez prezydenta Emmanuela Macrona.
Obecny prezydent opowiada się za rozwijaniem wspólnych programów zbrojeniowych oraz wzmacnianiem europejskiego filaru bezpieczeństwa, w tym także poprzez szersze zaangażowanie partnerów w system odstraszania nuklearnego Francji.
Znaczenie propozycji Zjednoczenia Narodowego wynika z pozycji ugrupowania na francuskiej scenie politycznej. Według zestawień opinii publicznej partia należy do najpopularniejszych w kraju, a jej liderzy – Marine Le Pen oraz Jordan Bardella – są postrzegani jako potencjalni uczestnicy przyszłych wyborów prezydenckich, które zakończą obecną kadencję Emmanuela Macrona.
W zakresie relacji z NATO ugrupowanie złagodziło dotychczasową retorykę. W trakcie debaty parlamentarnej jego przedstawiciele nie poparli propozycji radykalnej lewicy dotyczącej natychmiastowego opuszczenia zintegrowanej struktury dowodzenia Sojuszu.
Zjednoczenie Narodowe nadal deklaruje zamiar wycofania Francji z tej struktury, jednak uzależnia ten krok od zakończenia wojny na Ukrainie. Francja opuściła zintegrowane dowództwo NATO w 1966 roku z inicjatywy prezydenta Charles’a de Gaulle’a, a powróciła do niego w 2009 roku.
Kresy.pl/Politico






























