Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz unijny komisarz ds. obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius podpisali w Warszawie umowę dotyczącą polskiego udziału w budowie europejskiego systemu łączności satelitarnej IRIS².
Projekt ma stworzyć tzw. polską kopułę satelitarną, zapewniającą odporność infrastruktury komunikacyjnej państwa na wypadek kryzysów i konfliktów zbrojnych. Polska przeznaczy na przedsięwzięcie 2,8 mld zł, czyli 656 mln euro, pochodzących ze środków Krajowego Planu Odbudowy.
Według MSWiA polski wkład ma odpowiadać około 10 proc. wartości całego europejskiego systemu. Za te środki powstanie 12 satelitów przeznaczonych dla polskiego segmentu konstelacji: sześć dużych urządzeń działających na średniej orbicie okołoziemskiej MEO oraz sześć mniejszych satelitów umieszczonych na niskiej orbicie LEO, na wysokości do 1200 kilometrów.
Instytut Pamięci Narodowej opublikował nagranie z prac ekshumacyjnych prowadzonych w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. W dawnym gospodarstwie Aleksandra Strażyca odkryto szczątki kilkunastu osób, z których część nosi ślady urazów mechanicznych. (more…)
Według ustaleń portalu Zero.pl Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w niemal 30 orzeczeniach stwierdził, że oceny wniosków o pieniądze z KPO dla kultury zostały przeprowadzone z naruszeniem prawa.
Część wnioskodawców, którzy wygrali przed sądem, otrzymała następnie propozycje umów przewidujących realizację projektów w terminach, które już minęły.
Program KPO dla kultury, którego operatorem został podlegający Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego Narodowy Instytut Muzyki i Tańca, obejmował niemal 300 mln zł przeznaczonych na granty i stypendia dla twórców, organizacji pozarządowych oraz instytucji kultury.
Minister obrony Japonii, Shinjiro Koizumi stwierdził, że jego państwo potrzebuje debaty na temat broni jądrowej, wskazując na niektóre kraje europejskie, poszukujące wzmocnienia odstraszania na tym szczeblu strategicznym.
Japonia „nie może uniknąć poruszenia” tej kwestii, powiedział Shinjiro Koizumi w programie internetowym, jak podała, za Kyodo News, agencja informacyjna Anadolu. Zauważając, że japońskie środowisko bezpieczeństwa stało się „surowsze”, argumentował, że Tokio musi zmienić sytuację, w której niektóre tematy są uznawane za niedopuszczalne w debacie publicznej.
Koizumi przytoczył dążenia Francji i Finlandii do wzmocnienia odstraszania nuklearnego. Fiński parlament w czerwcu zatwierdził ustawę, która zezwala na dyslokację broni jądrowej w jego państwie, a prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział w marcu, że jego kraj zwiększy liczbę głowic jądrowych, przypomniała w niedzielę turecka agencja informacyjna.
Dostawy azerskiego gazu do Niemiec mają w przyszłym roku osiągnąć 2 mld metrów sześciennych. Berlin chce w ten sposób ograniczać zależność od surowców z Rosji, a Baku zabiega o rozszerzenie współpracy energetycznej, handlowej i transportowej. Ważnym elementem porozumienia jest także rozwój Środkowego Korytarza łączącego Chiny z Europą.
We wtorek w Berlinie prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew rozpoczął pierwszą wizytę państwową w Niemczech, podczas której podpisał z kanclerzem Friedrichem Merzem deklarację o strategicznym partnerstwie, rozszerzając współpracę obu państw w energetyce, handlu, transporcie i nowych technologiach.
Alijew przeprowadził najpierw dwustronne rozmowy z Merzem, a następnie uczestniczył w szerszym spotkaniu z udziałem ministrów niemieckiego rządu. Wizycie towarzyszyło wspólne forum biznesowe.
W nocy z niedzieli na poniedziałek 20 lipca Ukraina przeprowadziła atak dronów na Moskwę i obwód moskiewski. Rosyjskie władze poinformowały o 10 rannych, pożarach oraz uszkodzeniach budynków i obiektów przemysłowych. Później prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził uderzenia w skład ropy naftowej i obiekty logistyczne.
20 lipca Moskwa i obwód moskiewski zostały zaatakowane przez ponad 400 ukraińskich dronów, w wyniku czego rannych zostało 10 osób, a w kilku miejscach wybuchły pożary. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził uszkodzenie składu ropy naftowej i obiektów logistycznych położonych ponad 400 km od granicy z Ukrainą.
Typowa postawa banderowcow. UPAdlina była i jest zaklamana. A widokow na zmiane nie ma… Ludobójstwa wołyńskiego też przezież nie było…
Gdyby ktoś chciał posłuchać o historii Polski i Ukrainy https://www.youtube.com/watch?v=71aCdQLJtPU
Sprawa poruszona w tekście dotyczy opinii Polaków na temat skandalicznego zachowania neobanderowskich władz Ukrainy które na każdym kroku pokazują wrogość wobec Polski, Polaków i polskości.
Sprawa poruszona w materiale wideo, obejmuje szerszy kontekst stosunków Polsko Ukraińskich oraz jak niebezpieczna jest dla Polski ważna jest współpraca Ukraińsko Polska. Brak współpracy pomiędzy Polską i Ukrainą skutkował w 1939 napaścią Ruskich z Niemcami na Polskę. Dla tego dla Polski współpraca z Ukrainą (a w przyszłości z Białorusią) jest kluczowa.
Co to za bełkot? Napaści na Polskę razem z Niemcami dokonali SOWIECI na rozkaz GRUZINA a w Armii Czerwonej byli tak samo Rosjanie jak Ukraińcy. Zresztą jednym z dowódców SOWIECKIEGO agresora był Ukrainiec marsz. Semion Timoszenko. Z kim niby mieliśmy współpracować w 1939? Z Ukraińską Socjalistyczną Republiką Radziecką będącą taką samą składową ZSRR jak Rosyjska Federacyjna Socjalistyczna Republika Radziecka? Dla nas kluczowa jest współpraca polsko-niemiecka i POPRAWNE kontakty z Rosją bo tylko te rzeczy mogą zwiększyć nasze bezpieczeństwo i wzmocnić naszą gospodarkę. Nas na “współpracę” z Ukrainą nie stać bo ta “współpraca” oznacza ciągłe dawanie Ukrainie prezentów.
Małe spostrzeżenie. W 39 na Polskę napadło ZSRR czyli Rosjanie, Ukraincy i Białorusini….
arestowicz w wywiadzie dla Ukraińskiej dziennikarki nie mówił o współpracy. Mowa była o dominującej roli Ukrainy. Nawet nie o partnerstwie.
W rozmowie z Bartosiakiem opowiadał jakieś bzdury, by nie wspomnieć o pomysłach na dominację.
Moim zdaniem banderowcy powinni najpierw przeprosić za Wołyń. Czekamy na to prawie 80 lat i nie doczekaliśmy się. Na przeproszenie za Przewodowo i Mylnyka wiceministra przyjdzie nam poczekać dłużej. A tak naprawdę – to była bratnia rakieta, więc czy muszą przepraszać?
Przeprosić, zadośćuczynić i złożyć solenną obietnicę, że jest jednorazowy błąd, który się nigdy nie powtórzy.