Węgierski premier Viktor Orban oraz Zygmunt Solorz-Żak, jeden z najbogatszych Polaków i właściciel Cyfrowego Polsatu, chcą wspólnie zbudować w Rosji elektrownię jądrową. Miałaby znajdować się w Kaliningradzie – poinformował Robert Tomaszewski z Polityki Insight.

O planach Solorz-Żaka i Orbana poinformował w poniedziałek jako pierwszy Robert Tomaszewski z Polityki Insight. Firma ZE PAK, która należy do miliardera, jest zainteresowana kupnem udziałów w projekcie Bałtyckiej Elektrowni Jądrowej. Rosyjski Rosatom jest właścicielem projektu – informuje portal „Business Insider”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3397.49 PLN    (15.44%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Węgierskie MVM miałoby być partnerem ZE PAK. Tomaszewski przypomniał, że Węgry mają już umowę na rozbudowę elektrowni jądrowej Paks.

Nieoficjalne informacje wskazują, że temat budowy wspólnej elektrowni jądrowej był omawiany przez Solorza z premierem Mateuszem Morawieckim oraz ministrem aktywów państwowych Jackiem Sasinem.

ZE PAK jest firmą energetyczną. Jej większościowym (51,55 proc.) właścicielem jest Zygmunt Solorz-Żak. Cztery elektrownie węglowe: Pątnów I, Pątnów II i Konin w Koninie oraz Adamów w Turku wchodzą w jej skład. Według danych z 2019 roku odpowiadała ona za ok. 4 proc. wolumenu energii elektrycznej wprowadzanej do sieci w Polsce.

MVM jest z kolei największą węgierską firmą energetyczną. Posiada kilka elektrowni m.in. Paks, która została wspomniana wcześniej.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Amerykański koncern ma rozwijać energetykę jądrową w Polsce

Projekt BEJ, w który miałyby się włączyć ZE PAK i MVM, został po raz pierwszy zaproponowany przez Rosję w 2008 roku. Premier Władimir Putin wydał w 2010 roku rozporządzenie o budowie elektrowni jądrowej, która miałaby być zlokalizowana właśnie w obwodzie Kaliningradzkim.

Pierwotne plany zakładały, że elektrownia w Kaliningradzie będzie posiadała dwa bloki energetyczne o mocy po 1150 MW. W latach 2010–2025 miał powstać pierwszy, drugi w 2012–2027. Plany Rosji zakładały, że 2/3 energii wytwarzanej w BEJ miało trafiać do Polski, Niemiec i na Litwę. Szacunkowy koszt budowy miał wynieść 6 mld euro. Rosja miała zachować w projekcie 51 proc. udziałów.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Bloomberg: Francja walczy o budowę elektrowni jądrowej w Polsce

W 2013 roku projekt został wstrzymany, mimo że zostało stworzone rosyjsko-francuskie konsorcjum w celu realizacji projektu. Projekt został wstrzymany ze względu na brak zainteresowania m.in. Polski i Litwy pozyskiwaniem energii z BEJ.

businessinsider.com.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz