Na Ukrainie zatrzymano podejrzanego o organizację głośnych zabójstw

Ukraińska policja zatrzymała członków grupy przestępczej zajmującej się zabójstwami na zlecenie. Mają oni odpowiadać m.in. za organizację głośnego zabójstwa kombatantki walk w Donbasie Aminy Okujewej w 2017 roku.

O zatrzymaniach poinformował w niedzielę w mediach społecznościowych szef MSW Ukrainy Arsen Awakow. „Dzisiaj Policja Narodowa zatrzymała grupę zabójców zasadnie podejrzanych o kilka zabójstw… w tym o zabójstwo Aminy Okujewej” – napisał Awakow dodając, że DNA jednego z zatrzymanych odpowiada DNA znalezionemu na broni porzuconej na miejscu zamachu na Okujewą i jej męża.

W poniedziałek ukraińska policja podała, że zatrzymany wczoraj człowiek był organizatorem zabójstwa Okujewej. Oprócz tego ma być on zamieszany w dwa inne zabójstwa – zamach na Pawła Zmożnaha, dyrektora ukraińskiej spółki należącej do niemieckiego koncernu Caparol w 2016 roku oraz zasztyletowanie Pawła Myłeńkiego, naczelnika wydziału reklamy kijowskiego metra w styczniu 2019 roku. Śledczy powiązali te trzy zabójstwa ze sobą na podstawie dowodów zgromadzonych przy wyjaśnianiu ostatniego z zamachów.

Jak podano wczoraj, część podejrzanych była zatrzymana już we wrześniu 2019 roku, jednak przełomowe miały być wyniki badań DNA, które doprowadziły do zatrzymania domniemanego organizatora zabójstwa kombatantki.

Według białoruskiego wydania Radia Swoboda jednym z zatrzymanych we wrześniu członków grupy jest Anton A. – obywatel Białorusi posiadający prawo do pobytu czasowego na Ukrainie. Z dokumentów sądowych wynika, że podejrzewa się go o udział w zabójstwach Zmożnaha i Myłeńkiego. Adwokat Antona A. powiedziała Radiu Swoboda, że jej klientowi na razie nie przedstawiono żadnych zarzutów w związku ze sprawą zabójstwa Okujewej. Anton A. nie przyznaje się do winy, obecnie jest on objęty nocnym aresztem domowym.

Rozbita grupa przestępcza miała składać się z 7 osób i specjalizować się w zabójstwach na zlecenie.

Ukraińscy śledczy nie ujawniają, jaki mógł być motyw zamachu na Okujewą i jej męża. Wykluczono przy tym, iż powodem zabójstwa były długi. Z faktu iż zabójca i ofiara nie znały się, wywiedziono, że było to zabójstwo na zlecenie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pisaliśmy, Okujewa była obywatelką Ukrainy; twierdzono przy tym, iż jest pochodzenia czeczeńskiego. Urodziła się w 1983 roku w Odessie, z wykształcenia była lekarzem-chirurgiem. Uczestniczyła w protestach na Majdanie, a potem na ochotnika wstąpiła do batalionu „Kijów-2” Gwardii Narodowej i walczyła w Donbasie. Służyła też jako medyk. Jesienią 2014 roku startowała w przedterminowych wyborach do ukraińskiego parlamentu. Była rozpoznawalna i popularna, jako bohaterka EuroMajdanu i walk w Donbasie. Jej mąż, Adam Osmajew, w 2012 roku miał przygotowywać zamach na prezydenta Rosji Władimira Putina. Została zastrzelona w październiku 2017 roku pod Kijowem, jej mąż został ranny. Nie była to pierwsza próba zamachu na życie Okujewej i Osmajewa. Do poprzedniej doszło 1 czerwca 2017 r., gdy zamachowiec podszywający się pod dziennikarza „Le Monde” zaczął strzelać, gdy byli razem w samochodzie. Osmajew został ranny, ale jego żona zdołała cztery razy strzelić w napastnika. Został ujęty, a według śledczych był powiązany z czeczeńskim przywódcą, Ramzanem Kadyrowem.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kresy.pl / Unian /svoboda.org




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz