Obchody rocznicy urodzin przedwojennego wojewody potrwają na Wołyniu do listopada.

Wczoraj w Łucku, stolicy obwodu wołyńskiego na Ukrainie, odbyła się uroczysta akademia z okazji 125. rocznicy urodzin Henryka Józewskiego, wojewody wołyńskiego w latach 1928-1938.



Akademia była pierwszym wydarzeniem z całego cyklu imprez poświęconych rocznicy urodzin Józewskiego. W ramach cyklu do listopada 2017 roku zaplanowano na Wołyniu organizację okrągłych stołów, wycieczek, konferencji, wystaw oraz prezentacji.

Obchody rocznicy urodzin Józewskiego są organizowane wspólnie przez miejscowy uniwersytet im. Łesi Ukrainki, Konsulat Generalny RP w Łucku oraz Klub Polski w Łucku.

Postać Henryka Józewskiego w ukraińsko-polskich stosunkach jest wyjątkowa. To człowiek, który stał, jak można powiedzieć, pośrodku między Polakami a Ukraińcami, chociaż, jak sam pisał, był Polakiem, zaufanym Polski oraz ukraińskim wiceministrem, zaufanym Ukrainy. Zdaje mi się, że tak można opisać 10 lat, które Józewski spędził na Wołyniu. Józewski nie rozdzielał Polaków i Ukraińców jakąś barierą, dla niego losy naszych narodów ściśle były splecione i wzajemnie wpływały na siebie. – powiedział podczas akademii wicekonsul RP Marek Zapór.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Polityka prowadzona przez 10 lat przez wojewodę Józewskiego na Wołyniu, nazywana „eksperymentem wołyńskim” wywołuje do dziś skrajne oceny. Prowadzona w duchu prometejskim przyczyniła się do upodmiotowienia Ukraińców. Józewski wspierał kulturę i spółdzielczość ukraińską, promował szkoły dwujęzyczne. Angażował Ukraińców w działalność samorządową. Spotykała go z tego powodu krytyka ze strony środowisk narodowych. Dr Lucyna Kulińska nazwała politykę Józewskiego na Wołyniu „antypolską”.

CZYTAJ TAKŻE: Polityka II Rzeczypospolitej wobec Ukraińców

Kresy.pl / Wołynśky Nowyny

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz