Okręgowy sąd administracyjny w Kijowie zawiesił decyzję władz miasta o świętowaniu rocznic urodzin znanych działaczy OUN i UPA oraz niemieckich kolaborantów. Postanowienie zostało wydane na wniosek Andrija Portnowa, byłego szefa administracji prezydenta Janukowycza.

Jak podano w czwartek na stronie internetowej sądu, przychylił się on do wniosku Portowa o zabezpieczenie pozwu przeciwko uchwale rady miejskiej Kijowa, która 27 lutego br. zdecydowała o świętowaniu w Kijowie rocznic urodzin różnych ukraińskich działaczy. Wśród osób, które chciano upamiętnić, byli pułkownik UPA Wasyl Łewkowycz, dziennikarz i publicysta pracujący m.in. w gadzinowej gazecie „Wołyń” Ułas Samczuk, pułkownik UPA kierujący ludobójstwem na Polakach w Małopolsce Wschodniej Wasyl Sydor, naukowiec Wołodymyr Kubijowycz współpracujący z III Rzeszą, m.in. przy tworzeniu dywizji Waffen SS-Galizien, pułkownik UPA Wasyl Hałasa oraz przywódca Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów Andrij Melnyk. Oprócz tego sąd zablokował świętowanie jubileuszu Iwana Połtawcia-Ostranyci przedstawianego jako pułkownik Armii Ukraińskiego Państwa.

Sąd przychylił się częściowo do wniosku Portnowa biorąc pod uwagę „oczywiste oznaki bezprawności” decyzji rady miejskiej, jak napisano na stronie sądu.

W komunikacie podkreślono, że decyzja o zabezpieczeniu ma na celu wyłącznie utrzymanie istniejącego stanu rzeczy do czasu właściwego rozpatrzenia przez sąd sprawy wniesionej przez Portnowa.

Na swojej stronie internetowej Portnow zarzucił władzom Kijowa, że zdecydowały o świętowaniu rocznic urodzin osób biorących udział w Holokauście, współpracujących z nazistami oraz odpowiedzialnych za zbrodnie wojenne.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraina chce w 2020 r. upamiętniać członków OUN-UPA, w uchwale zafałszowuje fakty ws. obrony Zamościa

Kresy.pl / oask.gov.ua / aportnov.com / Ukraińska Prawda




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz