Jak donosi w czwartek portal Middle East Eye, dziesiątki Palestyńczków i Jordańczyków zostało pozbawionych przez Arabię Saudyjską prawa do obrony i adwokatów.

Dziesiątki obywateli Palestyny i Jordanu miało zostać zatrzymanych w Arabii Saudyjskiej i oskarżonych o powiązania z Hamasem – informuje portal. Podejrzani mieli być przesłuchiwani grupowo, nie mogli też konsultować się z obrońcami.

Oskarżyciel publiczny królestwa postawił grupom zarzuty dołączenia do organizacji terrorystycznej, finansowania działań terrorystycznych i zatajania informacji.

Przesłuchania miały trwać bardzo krótko i nie było w nich możliwości do podjęcia jakiejkolwiek obrony. Podejrzanym nie tylko zabroniono kontaktu z adwokatem, ale także poinformowania swoich rodzin o sytuacji.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Hossam Badran, członek biura politycznego Hamasu informował Middleeasteye.net, że zatrzymana grupa nie jest powiązana z partią. Hamas nie miał też zrobić niczego co sprowokowałoby reakcję Arabii Saudyjskiej.

Dodał, że jego ruch postara się powziąć wszelkie środki do rozwiązania sytuacji.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Hamas, czyli Muzułmański Ruch Oporu to najważniejsza organizacja w Strefie Gazy. Został założony w latach osiemdziesiątych XX wieku, początkowo część środków finansowych mogła pochodzić z Arabii Saudyjskiej. Podobnie jak większość organizacji palestyńskich, Hamas nie zgadza się z planami Stanów Zjednoczonych co do regionu.

Wiceszef Hamasu w Gazie, Chalil al-Hajja powiedział, że jego organizacja będzie „opierać się okupantowi”. Zdecydowanie odrzucił też zaproponowane porozumienie, w tym „wszelkie propozycje zastąpienia Jerozolimy jako stolicy państwa palestyńskiego” i wyraził przekonanie, że „Palestyńczycy nie pozwolą na zaakceptowanie tych spisków”. Zaznaczył, że władze Izraela i USA biorą na siebie odpowiedzialność za konsekwencje.

Kresy.pl/MiddleEastEye




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz