Filaret, były zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Kijowskiego Patriarchatu (UKP KP), będący obecnie honorowym patriarchą utworzonego kilka miesięcy temu przy wsparciu ukraińskich władz Prawosławnego Kościoła Ukrainy (PKU), dopuścił możliwość podziału tej struktury kościelnej. Duchowny twierdzi także, że UKP KP wciąż istnieje.

Filaret wywołał w ostatnich dniach na Ukrainie sensację wysyłając innym hierarchom zaproszenia na wspólną uroczystość w dniach 13-14. maja używając blankietów UKP KP, który uległ likwidacji wraz z powołaniem do życia PKU. 9. maja Filaret udzielił także wypowiedzi telewizji TSN, w której twierdził, że UKP KP „wciąż istnieje”. Jeszcze w marcu br. wiekowy duchowny (w tym roku Filaret skończył 90 lat) oświadczał, że „Kijowski Patriarchat nie istnieje w sensie prawnym, lecz jest faktycznie, ponieważ jest patriarcha”. Hierarcha miał na myśli siebie.

Gdy media podały, że Filaret nie wysłał zaproszenia Epifaniuszowi, honorowy patriarcha szybko to skorygował i podał przyczynę niewysłania zaproszenia. „Przyczyna polega na tym, że Wy, po wybraniu Was zwierzchnikiem PKU, ani razu przez pięć miesięcy nie sprawowaliście ze mną Boskiej Liturgii. Pojawiła się u mnie myśl, może błędna, że uważacie wspólną służbę z Patriarchą Filaretem za ujmę dla siebie.” – napisał Filaret dodając, że posiadł także informację, iż Epifaniusz ma inne plany na 13-14. maja. Zdaniem Filareta poprzez swoje niezadowolenie Epifaniusz wyraził wolę wzięcia udziału w uroczystości, wobec tego patriarcha zaprosił go do wspólnej modlitwy w dniu 14. maja.

W związku z wysyłaniem zaproszeń przez Filareta pojawiły się przypuszczenia, że patriarcha chce zwołać Synod i zmienić status PKU, by przywrócić sobie miano patriarchy. Ze swojej strony Epifaniusz ostrzegł, że taka próba byłaby bezprawna i groziłaby utratą tomosu przez PKU.

Głos w tej sprawie zabrało nawet ministerstwo kultury Ukrainy, które w piątek oświadczyło, że UKP KP „faktycznie i prawnie zakończył swoją działalność”.

Z opublikowanego w niedzielę wywiadu Filareta dla TSN wynika, że hierarcha nie zmienił swojego stanowiska. Duchowny skarżył się w wywiadzie, że od czasu utworzenia PKU Epifaniusz rozmawiał z nim nie więcej niż pięć razy, podczas gdy według niego kierowanie Cerkwią wymaga stałego kontaktu. „Przez to, że nie ma rozmowy – a ona powinna być – Kościół podzielił się, a teraz moje zadanie jako patriarchy to obronienie ukraińskiego Kościoła” – mówił Filaret.

Hierarcha powtórzył, że jego zdaniem UKP KP wciąż istnieje. Nie wykluczył też podziału PKU. „Dopuszczam [podział]. Ale utworzymy jeden Kościół – Kijowski Patriarchat” – oświadczył. Filaret wyraził też przekonanie, że zarówno on, jak i Epifaniusz mają prawo zwołać Synod.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Patriarcha Filaret: na Ukrainie nie ma żadnej nowej Cerkwi. Tomos otrzymał Kijowski Patriarchat

Kresy.pl / RISU / TSN / Zaxid.net

Filaret nie wykluczył rozłamu w Prawosławnym Kościele Ukrainy
5 (100%) 3 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz