Moskiewski Sąd Miejski odrzucił apelację opozycjonistki Lubow Sobol od wyroku odwieszającego wykonanie wobec niej kary.

Jak dowiedziała się w środę agencja Interfax, Moskiewski Sąd Miejski odmówił uwzględnienia apelacji Lubow Sobol od postanowienia wydanego 2 grudnia ub. roku przed Simonowski Sąd Moskwy.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

7789.32 PLN    (35.4%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

2 grudnia sąd na wniosek Federalnej Służby Więziennej (FSIN) Rosji odwiesił wykonanie kary roku prac społecznych (poprawczych) orzeczonej wobec Sobol w kwietniu 2021 roku. Sprawa ta dotyczyła rzekomego naruszenia przez nią „z użyciem przemocy lub groźby jej użycia” miru domowego domniemanego funkcjonariusza FSB Konstantina Kudriawcewa, który według dziennikarzy śledczych Bellingcat brał udział w próbie otrucia Aleksieja Nawalnego. Po ujawnieniu przez Bellingcat domniemanego moskiewskiego adresu Kudriawcewa Sobol pojawiła się tam, by przekonać się o prawdziwości doniesień portalu.

Moskiewski Komitet Śledczy twierdził, że grupa osób, „wśród której była Sobol, wielokrotnie próbowała wejść do mieszkania starszej kobiety (…), nielegalnie używając ubiorów służbowych pracowników Rospotriebnadzoru [rosyjskiej służby sanitarno-epidemiologicznej – red]”. Według śledztwa Sobol popchnęła kobietę, gdy ta otworzyła drzwi i wtargnęła do mieszkania. „Po obejściu wszystkich pomieszczeń, filmując telefonem swoje nielegalne działania, Sobol opuściła dom i uciekła z miejsca zdarzenia” – twierdzi Komitet Śledczy.

Sama współpracownica Nawalnego twierdziła, że sprawa jest „polityczna” i zatrzymano ją wyłącznie za „dzwonek do drzwi” mieszkania, gdzie ma mieszkać Kudriawcew. Według niej starsza kobieta, którą zastała w mieszkaniu, była teściową funkcjonariusza.

Opozycjonistka jest obecnie poszukiwana, w związku z jej ucieczką z Rosji w sierpniu ub. roku. Sobol wyjechała z kraju krótko po tym, jak skazano ją w tzw. sanitarnej sprawie na 1,5 roku ograniczenia wolności za nawoływanie do masowych protestów w obronie Aleksieja Nawalnego. Uznano to za nawoływanie do łamania przepisów sanitarno-epidemiologicznych. Wyrok zabraniał jej m.in. opuszczania Moskwy. Sobol zdążyła wyjechać, ponieważ wyrok nie był prawomocny.

Lubow Sobol była prawniczką założonej przez Nawalnego Fundacji Walki z Korupcją.

Kresy.pl / Interfax

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz