W Moskwie zginął 87-letni Wiaczesław Leontjew, były szef sowieckiego dziennika „Prawda”. Według rosyjskich mediów miał wypaść z okna swojego mieszkania. To kolejny przypadek niewyjaśnionej śmierci wśród osób powiązanych z elitami władzy.
W niedzielę w Moskwie znaleziono ciało Wiaczesława Leontjewa, byłego redaktora naczelnego i wydawcę gazety „Prawda” – głównego organu prasowego Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego. 87-letni Leontjew zginął po upadku z okna swojego mieszkania w jednym z bloków w zachodniej części rosyjskiej stolicy. Jak poinformowała agencja TASS, według wstępnych ustaleń policji miał on wyskoczyć z okna w wyniku „załamania nerwowego”.
Leontjew kierował „Prawdą” zarówno w okresie istnienia ZSRR, jak i po jego rozpadzie w 1991 roku. Był uznawany za jedną z osób mających rozległą wiedzę na temat finansowych powiązań i majątków partyjnych elit, a także mechanizmów przepływu pieniędzy w strukturach Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej, która do dziś pozostaje drugą siłą polityczną w kraju.
Zobacz też: Zastępca dowódcy rosyjskiej marynarki wojennej zginął przy linii frontu
Według rosyjskich mediów śledczy badają różne możliwe wersje zdarzenia – od nieszczęśliwego wypadku, przez samobójstwo, po ewentualny udział osób trzecich. Jak przekazano, Leontjew miał spaść z wysokości około 21 metrów.
Na temat jego śmierci wypowiedział się przebywający na emigracji rosyjski dziennikarz Andriej Małgin. „Upadki z okien trwają. Leontjew wypadł z okna. Znaleziono go w pobliżu jego domu przy ulicy Mołodogwardiejskiej, gdzie mieszkał” – napisał.
Małgin, który znał Leontjewa osobiście, podkreślił, że zmarły sprawiał wrażenie „podziemnego milionera” i miał szczegółową wiedzę o przepływach finansowych w strukturach dawnej partii. „Wydawnictwo ‘Prawda’ było najbardziej dochodowym przedsiębiorstwem w imperium biznesowym Komitetu Centralnego KPZR” – stwierdził.
Zobacz też: Wysoki rangą rosyjski oficer zginął w eksplozji samochodu [+FOTO/VIDEO]
Kresy.pl/TASS/New York Post





























