Premier Słowacji twierdzi, że Litwa i Łotwa odmówiły zgody na przelot do Rosji na obchody 9 maja. Zapowiada znalezienie alternatywnej trasy.

Premier Słowacji Robert Fico poinformował, że Litwa i Łotwa nie wyraziły zgody na przelot jego samolotu przez swoją przestrzeń powietrzną w drodze do Moskwy. Sprawa dotyczy planowanego udziału w obchodach Dnia Zwycięstwa 9 maja 2026 roku.

Informację tę Fico przekazał w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Jak zaznaczył, dwa państwa członkowskie Unii Europejskiej miały już poinformować o odmowie umożliwienia przelotu.

„Litwa i Łotwa ogłosiły, że nie pozwolą nam przelecieć nad swoim terytorium w drodze do Moskwy. Dlaczego? Państwa członkowskie Unii Europejskiej nie pozwalają premierowi innego państwa UE przelecieć nad swoim terytorium” – powiedział szef słowackiego rządu.

Zobacz też: Spór o wizytę w Moskwie. Fico uderza w szefową unijnej dyplomacji

W Moskwie planowane są uroczystości związane z rocznicą zakończenia II wojny światowej, obchodzoną w Rosji 9 maja jako Dzień Zwycięstwa.

Fico brał udział w tych wydarzeniach również rok wcześniej, mimo apeli ze strony części europejskich polityków o bojkot uroczystości. Wśród osób wzywających do takiego kroku była m.in. wysoka przedstawiciel Unii Europejskiej do spraw zagranicznych Kaja Kallas.

Premier Słowacji zapowiedział, że zamierza dotrzeć do Moskwy inną trasą. „Jestem pewien, że znajdę inną drogę, tak jak w zeszłym roku, kiedy Estonia pokrzyżowała nasze plany” – stwierdził.

Nie podano szczegółów dotyczących alternatywnej trasy przelotu ani ewentualnych dalszych ograniczeń ze strony innych państw.

Zobacz też: Dochodzenie ws. Roberta Ficy. Opozycja oskarża o zdradę stanu i działanie na rzecz Rosji

Kresy.pl/Facebook

Tagi: , , , ,
forma płatności