W październiku 1660 roku pod Cudnowem na Żytomierszczyźnie rozegrała się jedna z najważniejszych bitew wojny polsko-rosyjskiej 1654–1667, zakończona zdecydowanym zwycięstwem wojsk Rzeczypospolitej nad armią moskiewsko-kozacką.
Główne walki trwały od 14 października do 2 listopada, a ostateczna kapitulacja Rosjan miała miejsce 4 listopada.
Polacy wzięli Moskwę w dwa ognie
Pod koniec września 1660 roku armia rosyjska pod dowództwem wojewody kijowskiego Wasyla Szeremietiewa, wspierana przez oddziały kozackie Tymofieja Cieciury, dotarła w okolice Cudnowa. Rosjanie mieli za sobą ciężkie walki pod Lubarem i trudną przeprawę przez rzekę, podczas której stracili wielu ludzi i dużo sprzętu.
Gdy przybyli do Cudnowa, rozbili obóz na prawym brzegu rzeki Teterew i spalili miasteczko, zostawiając w nim nieobsadzony zamek. Kilka godzin później na miejsce dotarły polskie oddziały hetmana wielkiego koronnego Stanisława Rewery Potockiego, które natychmiast zajęły opuszczoną warownię.
Polacy odparli rosyjski kontratak i zajęli okoliczne drogi, uniemożliwiając przeciwnikowi odwrót. Od północy, po drugiej stronie rzeki, rozłożył się z kolei obóz wojsk hetmana polnego Jerzego Sebastiana Lubomirskiego i sprzymierzonych z Polakami Tatarów. Obie armie szykowały się do dłuższej walki. Polacy rozbudowali swoje umocnienia, ustawili działa i szańce. 1 października pod Cudnów przybyła ciężka artyleria, która rozpoczęła ostrzał pozycji wroga.
Nadciągali Kozacy…
Po kilku dniach w rosyjskim obozie zaczęło brakować żywności i paszy dla koni. Tymczasem od wschodu zbliżała się z odsieczą armia kozacka Jerzego Chmielnickiego. Lubomirski wysłał przeciw niej część swoich sił i w dniach 7–8 października stoczył zwycięską bitwę pod Słobodyszczami, zatrzymując Kozaków, zanim zdążyli połączyć się z Rosjanami.
Szeremietiew, odcięty od posiłków i zapasów, próbował jeszcze 8 października przerwać oblężenie, lecz jego żołnierze ugrzęźli w błocie po zniszczeniu grobli. 14 października Rosjanie podjęli kolejną próbę ucieczki, zostawiając część wozów i rannych, ale zostali rozbici przez polsko-tatarskie oddziały. Cofnęli się w okolice Horodyszcza, gdzie ponownie rozbili obóz.
W ciągu kolejnych tygodni trwała kampania pozycyjna, przerywana kilkoma potyczkami. Dowodzący polskimi pracami inżynieryjnymi Jan Sapieha zaplanował nawet zmianę biegu rzeki, by zalać rosyjski obóz. O rezultacie starcia zadecydowała jednak dyplomacja.
Ugoda cudnowska
Po porażce pod Słobodyszczami wśród moskiewskich Kozaków w armii Chmielnickiego zaczęły się masowe dezercje. 17 października część ich dowódców podpisała ugodę z Polakami, tzw. ugodę cudnowską, w której zapowiedzieli przejście na stronę Rzeczypospolitej. Była to ostatnia w historii ugoda polsko-kozacka, która miała służyć wspólnemu pokonaniu Moskwy.
W rokowaniach uczestniczyli m.in. Piotr Doroszenko oraz pułkownicy kozaccy Michał Chanenko i Iwan Bohun. W wyniku zawartej ugody przywrócono większość postanowień unii hadziackiej z 1658 roku, z pominięciem zapisów o utworzeniu Księstwa Ruskiego jako trzeciego członu Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Najważniejszym postanowieniem ugody cudnowskiej było zrzeczenie się przez hetmana kozackiego zwierzchnictwa cara i uznanie króla polskiego za prawowitego władcę Ukrainy. Kozacy zobowiązali się połączyć z wojskami Rzeczypospolitej w celu wyparcia armii rosyjskiej, odbudowy zniszczonych twierdz oraz utrzymania porządku na ziemiach naddnieprzańskich. Zezwolono również na użycie siły przy tłumieniu ewentualnych buntów na Zaporożu.
Nowym rozwiązaniem wprowadzonym w układzie był obowiązek jego zaprzysiężenia we wszystkich miastach pułkowych, co miało potwierdzić lojalność lokalnych dowódców wobec Rzeczypospolitej. Ugoda cudnowska została zatwierdzona przez sejm w 1661 roku.
4 listopada Szeremietiew złożył broń
Póki co w obozie Szeremietiewa sytuacja stawała się beznadziejna – panował głód, choroby i zniechęcenie. Oczekiwana odsiecz rosyjska, dowodzona przez księcia Jerzego Bariatyńskiego, nie dotarła z powodu opóźnień i zamieszek w Kijowie. Wobec tego 23 października rozpoczęto rozmowy o kapitulacji, zakończone 2 listopada.
Dwa dni później, 4 listopada 1660 roku, Szeremietiew złożył broń. Polacy zdobyli pod Cudnowem 24 działa, setki chorągwi i tabory oraz wzięli około 20 tysięcy jeńców. Ustalono też, że Rosjanie opuszczą swoje garnizony w Kijowie i innych miastach oraz zapłacą okup w wysokości 300 tysięcy talarów.
Zwycięstwo pod Cudnowem było jednym z największych triumfów Rzeczypospolitej w XVII wieku. Polacy rozbili główne siły rosyjskie na Ukrainie, a hetmani Potocki i Lubomirski zdobyli sławę wybitnych dowódców. Choć zwycięstwo to nie zakończyło wojny, na kilka lat zahamowało rosyjską ekspansję i potwierdziło, że Rzeczpospolita wciąż potrafiła odnosić znaczące sukcesy militarne.
Mimo zwycięstwa, ziemie Ukrainy położone na wschód od Dniepru pozostały pod kontrolą Rosji, która odmówiła uznania ugody cudnowskiej.
Kresy.pl











