Rosyjska armia twierdzi, że w czasie działań w okupowanym częściowo przez Ukrainę obwodzie kurskim w ich ręce wpadł obywatel Wielkiej Brytanii służący w siłach zbrojnych Kijowa.

„Na kierunku kurskim wzięto do niewoli najemnika z Wielkiej Brytanii” – powiedziało w niedzielę agencji TASS anonimowe źrodło z szeregów rosyjskiej armii. Nagranie rozmowy z domniemanym Brytyjczykiem pojawiło się na kanale Trojka na Telegramie.

Osoba na nagraniu przedstawiająca się jako 22-letni James Reese Scott mówi o sobie przesłuchującym ją Rosjanom. W latach 2019-2023 Scott miał być związany z brytyjskimi siłami zbrojnymi i służyć 1 Brygadzie, 22 pułku łączności, a następnie zaciągnął się do Legionu Międzynarodowego Ukrainy. Domniemany Brytyjczyk opisuje też swoję drogę na Ukrainę. Z lotniska Londyn-Luton doleciał do Polski, lądując na krakowskim lotnisku, a na terytorium Ukrainy przedostał się z naszego państwa przez przejście graniczne Medyka.

W czasie swojej wypowiedzi, domniemany Brytyjczyk twierdzi, że jego ojciec odbywa wyrok w więzieniu a on sam znalazł się w tak kiepskiej sytuacji materialnie, że nie “nie miał nic do stracenia”. Swoje dołączenie do Sił Zbrojnych Ukrainy nazwał jednak “głupim pomysłem”.

Jak na razie żadne źródło poza rosyjskimi nie potwierdziło informacji o wzięciu do niewoli Brytyjczyka służącego w Siłach Zbrojnych Ukrainy.

Nie pierwszy też raz Rosjanie wysuwają oskarżenia, że w szeregach Sił Zbrojnych Ukrainy walczą polscy najemnicy. Pojawiły się one od pierwszych tygodni wojjny na Ukrainie. Nierzadko Rosjanie sugerowali, że na Ukrainie walczy znaczna liczba Polaków. Twierdzili, że Polacy biorą między innymi udział w działaniach zbrojnych na terytorium rosyjskiego obwodu kurskiego, którego część Ukraińcy okupują od sierpnia.

Z mniejszą częstotliwością takie oskarżenia pojawiały się jeszcze przed rozpoczęciem rosyjskiej inwazji na Ukrainę na dużą skalę, kiedy były wysuwane przez donbaskich separatystów.

W toku obecnego konfliktu w Siłach Zbrojnych Ukrainy faktycznie służą polscy ochotnicy. Zachowując anonimowość utrzymują, że nie stanowią dużej liczebnie grupy. Już w 2022 r. Polacy mieli stanowić jedną z najliczniejszych grup ochotników w ukraińskim Legionie Międzynarodowym.

O ile jednak żaden Polak na nie trafił nigdy w ręce Rosjan, to jeszcze przed rozpoczęciem inwazji na dużą skalę obywatele Wielkiej Brytanii służący po stronie ukraińskiej zostali schwytani przez donbaskich separatystów i byli sądzeni przez organy Donieckiej Republiki Ludowej, a następnie zwolnieni w ramach wymiany jeńców.

tass.ru/kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności