Wobec wprowadzenia przez USA, UE i sojuszników, pod groźbą sankcji, ceny maksymalnej na rosyjska ropę, Rosjanie chcą przygotować mechanizm mający podważyć ten środek.

„Federacja Rosyjska i krajowe firmy kończą wypracowywania mechanizmu zakazującego stosowania pułapu cenowego na rosyjską ropę” – powiedział we wtorek dziennikarzom rosyjski wicepremier i minister energetyki Aleksander Nowak. Jak skonkretyzował – „teraz jest dopracowywany przez firmy” – zacytowała agencja informacyjna Interfax.

Stany Zjednoczone, Unia Europejska, inne państwa G7 i Australia od 5 grudnia nie zezwalają swoim firmom na świadczenie usług transportowych, ubezpieczeniowych, finansowych, maklerskich i technicznych związanych z morską dostawą towarów ropę pochodzenia rosyjskiego, jeśli została ona zakupiona po cenie wyższej niż 60 dol za baryłkę. Podobny środek będzie działał w przypadku produktów ropopochodnych od 5 lutego.

Rosja nie planuje sprzedaży ropy do krajów, które przystąpiły do ​​tego mechanizmu sankcyjnego.

Wcześniej Nowak stwierdził: „Uważamy, że jest to instrument nierynkowy, nieefektywny, rażąco ingerujący w instrumenty rynkowe, wbrew wszelkim zasadom, samej WTO na przykład. W naszej praktyce nie będziemy stosować instrumentów związanych z pułapami cenowymi. W tym celu obecnie pracujemy nad mechanizmami zakazującymi korzystania z tego instrumentu”.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow jeszcze w niedzielę zapowiedział, że Rosja „nie zaakceptuje” pułapu cenowego na sprzedawaną przez nią ropę.

interfax.ru/kresy.pl

 

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz