USA przygotowują kolejny pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy o wartości ponad 2 miliardów dolarów - poinformowała we wtorek agencja Reuters. Czytamy, że ma on obejmować po raz pierwszy "rakiety dalekiego zasięgu".

Reuters poinformował we wtorek, powołując się na dwóch amerykańskich urzędników, że decyzja o uruchomieniu nowego pakietu dostaw broni zostanie ogłoszona jeszcze w tym tygodniu. Ma zawierać sprzęt dla systemów obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej Patriot, amunicję precyzyjnie kierowaną i ręczne przeciwpancerne pociski kierowane Javelin.

Jedno ze źródeł agencji Reuters uważa, że będące częścią pakietu 1,725 miliarda dolarów, będzie pochodzić z funduszu Ukraine Security Assistance Initiative (USAI). Pozwala to administracji prezydenta Joe Bidena na pozyskiwanie broni z przemysłu, nie zaś z istniejących amerykańskich zapasów.

Administracja Bidena opublikowała w środę długo oczekiwany raport, w którym zaleca zezwolenie na znaczne wydobycie ropy naftowej w okręgu North Slope na Alasce.

Potenteat naftowy ConocoPhillips zaproponował pięć miejsc odwiertów w ramach swojego projektu Willow. Biały Dom opublikował raport, w którym zawarta jest sugestia rozpoczęcia wydobycia surowca ze złóż położonych na północy Alaski. Relacjonująca sprawę agencja informacyjna Associated Press Departament Spraw Wewnętrznych USA stwierdził w osobnym oświadczeniu, że ma „poważne obawy” dotyczące projektu „w tym bezpośredniej i pośredniej emisji gazów cieplarnianych oraz wpływu na dziką przyrodę i utrzymanie rdzennych mieszkańców Alaski ”.

Podobne głosy wybrzmiały z amerykańskich kręgów ekologicznych. Postrzegają oni decyzję Białego Domu jako zdradę obietnic prezydenta dotyczących redukcji emisji dwutlenku węgla i promowania czystych źródeł energii. Ekolodzy wyrazili obawy dotyczące wpływu wydobycia ropy naftowej na dzikie zwierzęta, takie jak karibu, oraz wysiłki na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatycznym. Złoża znajdują się w National Petroleum Reserve-Alaska, rozległym regionie na dzikim, polarnym krańcu Ameryki Północnej.

ABW

Prokuratura domaga się wyższych kar dla dwóch przedsiębiorców, którzy zostali skazani w pierwszej instancji za współpracę z rosyjskim wywiadem. Śledczy zapowiadają apelację.

Chodzi o sprawę Marcina K. oraz Radosława S. Kilka dni temu zostali skazani przez Sąd Okręgowy w Suwałkach za działalność na rzecz obcego wywiadu. Otrzymali kary 1,5 roku oraz 1 roku pozbawienia wolności. Śledczy skierowali do sądu wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku na piśmie. Oznacza to, że zamierzają wnieść apelację. „Prokurator Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie, który skierował w tej sprawie akt oskarżenia zapowiedział złożenie apelacji” - potwierdza Prokuratura Krajowa, cytowana w środę przez Rzeczpospolitą.

ABW zatrzymała obu przedsiębiorców wiosną ubiegłego roku. Ustalenia śledztwa są tajne, co wynika z charakteru zarzutów.

Prezydent Chorwacji Zoran Milanović oświadczył w poniedziałek, że "Krym już nigdy nie będzie częścią Ukrainy". We wtorek na MSZ Ukrainy zareagowało na jego słowa: "Uważamy za niedopuszczalne wypowiedzi prezydenta Chorwacji".

W poniedziałek prezydent Chorwacji Zoran Milanović skrytykował Zachód za wysyłanie broni Ukrainie. „To jasne, że Krym już nigdy nie będzie częścią Ukrainy” – oświadczył Milanovic, cytowany przez agencję Reuters. Podkreślił również, że Rosja jest niebezpieczna, wskazując, że posiada ona broń atomową.

Jego zdaniem to, co Zachód robi z Ukrainą „jest głęboko niemoralne, ponieważ nie daje rozwiązania [wojny]". Dodał, że  pojawienie się niemieckich czołgów na Ukrainie tylko przybliży Moskwę do Pekinu.

Szef BBN Paweł Soloch skomentował w wywiadzie radiowym medialne pogłoski o ewentualności przekazania przez Warszawe polskich F-16 Ukrainie.

Soloch udzielił w czwartek wywiadu rozgłośni radiowej RMF FM. Zapytany o pogłoski na temat możliwości przekazania polskich F-16 Ukrainie prezydencki urzędnik odpowiedział - "Nie ma na razie tematu przekazania Ukrainie naszych samolotów F-16. Samoloty bojowe to coś bardziej skomplikowanego niż czołgi". Szef BBN twierdził, że proces przekazania i oswojenia się Ukraińców z takim sprzętem jak amerykańskie myśliwce zająłby im wiele czasu, tymczasem potrzebują oni natychmiastowego wsparcia w wojnie z Rosją. Jako takie doraźne wsparcie Soloch ukazał przekazanie Kijowowi amunicji, którą Ukraińcy potrzebują według niego na "już".

Obecna sytuację na Ukrainie Soloch określił jako "kolejny krytyczny moment na wojnie". Przyznał, że na Ukrainie trwa "ofensywa rosyjska". Sytuację tę prezydencki urzędnik przedstawił jako kolejną przesłankę za nasileniem materiałowego wsparcia dla Sił Zbrojny Ukrainy. Jednak "oczekiwania podstawowe, które wielokrotnie wyrażał prezydent Andrzej Duda są takie, że Unia Europejska w większym stopniu zaangażuje się w pomoc Ukrainie, także finansową" - powiedział Soloch dzień przed szczytem Ukraina-Unia Europejska, jaki w piątek ma zostać przeprowadzony w Kijowie.

W najbliższych dniach Hiszpania wyśle na Ukrainę 20 transporterów opancerzonych M113. Szefowa hiszpańskiego Ministerstwa Obrony Margarita Robles podała, że część z nich będzie w wersji z moździerzami. (więcej…)

Pomóż nam dziś dopłynąć do brzegu! Nasz Dzienny koszt wynosi 723 PLN. Do Tej Pory zebraliśmy 50 PLN.
Załoga portalu Kresy.pl
6%