Katolicy z Krasnojarska walczą o zwrot kościoła

Sąd Arbitrażowy Kraju Krasnojarskiego Federacji Rosyjskiej oddalił wniosek wspólnoty katolickiej z Krasnojarska o zwrot zagrabionego przez bolszewików kościoła. W budynku znajduje się obecnie miejska sala koncertowa.

Wybudowana ponad sto lat temu świątynia bardzo krótko służyła wiernym. W 1922 roku władza sowiecka znacjonalizowała majątek Kościoła katolickiego, w tym kościół w Krasnojarsku. Od 1936 roku budynek „na cele kulturalne” przejął radiokomitet, urządzono w nim też studia radiowe i telewizyjne. W 1982 roku w kościele ustawiono organy, przekształcając go w miejską salę koncertową.

Na początku lat 90. władze pozwoliły miejscowym katolikom odprawiać w świątyni Msze św., ale budynek wciąż pozostał własnością miasta i salą koncertową, w której organizowane są koncerty.

Wierni, powołując się na fakt, że kościół rzymskokatolicki w Krasnojarsku był zbudowany w 1911 roku z pieniędzy członków parafii i darczyńców, od wielu lat walczą o jego odzyskanie. W lipcu br. złożyli kolejny wniosek, do Sądu Arbitrażowego Kraju Krasnojarskiego.

Zobacz także: W Rosji spłonął zabytkowy polski kościół

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wyrok sądu wydany 7 listopada br. był jednak ponownie dla nich niekorzystny. Podstawą odmowy był fakt, że od prawie stu lat nie władają obiektem oraz że brak dowodów na to, że przed rewolucją bolszewicką kościół był ich własnością. Jednak jak podaje portal Credo Press, w podobnych przypadkach dotyczących Kościoła prawosławnego, decyzje zawsze były inne, pozytywne dla Cerkwi.

Pch24.pl / credo.press / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz