Białoruskie władze nie przedłużyły zezwoleń na dalszą posługę sześciu duchownym z polskim obywatelstwem pracującym w archidiecezji mińsko-mohylewskiej.
Białoruskie władze nie przedłużyły zezwoleń na dalszą posługę sześciu duchownym z polskim obywatelstwem pracującym w archidiecezji mińsko-mohylewskiej. O sprawie poinformowała niezależna inicjatywa „Chrześcijańska Wizja”.
Decyzja dotyczy pięciu księży katolickich oraz jednego zakonnika. Zgody na dalszą pracę duszpasterską nie otrzymali ojciec Lech Bachanek z parafii św. Aleksego w Iwieńcu, ksiądz kanonik Marian Szerszeń z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Nalibokach, ksiądz kanonik Bogusław Modżejewski z parafii św. Mikołaja Biskupa w Świrze, ojciec Paweł Lialita z parafii św. Andrzeja Apostoła w Naroczy, ojciec Sobiesław Tamala z parafii św. Franciszka w Soligorsku oraz kapucyn brat Wojciech Wróblewski, który przez ostatni rok posługiwał w parafii św. Kazimierza w Mołodecznie.
Zobacz też: KAI: Białoruś skazała katolickiego księdza na 13 lat więzienia za wymyślone przestępstwa
Według „Chrześcijańskiej Wizji” wszyscy duchowni od wielu lat prowadzili działalność duszpasterską na Białorusi. W przypadku ojca Lecha Bachanka wskazano, że jego posługa trwała ponad 25 lat. Do Iwieńca przyjechał w 2000 roku. Angażował się tam m.in. w pracę z młodzieżą i założył „Pracownię Muzyczną”.
To nie pierwszy taki przypadek dotyczący tego duchownego. W 2016 roku białoruskie władze również nie przedłużyły mu zgody na posługę. Po nagłośnieniu sprawy decyzja została jednak cofnięta, a duchowny otrzymał nowe zezwolenie.
W ostatnich miesiącach media informowały także o odmowie przedłużenia zezwoleń na dalszą działalność trzem polskim księżom w diecezji witebskiej. Wcześniej podobna decyzja miała dotyczyć dwóch duchownych w diecezji pińskiej.
Według niezależnych środowisk administracja Aleksandra Łukaszenki coraz silniej ogranicza obecność zagranicznych duchownych, zwłaszcza tych związanych z Polską.
Zobacz też: Media: Białoruski zastępuje polski w parafii na Grodzieńszczyźnie
Po protestach z 2020 roku kontrola białoruskiego państwa nad życiem społecznym została zaostrzona. Dotyczy to również wspólnot religijnych. Media i organizacje monitorujące przestrzeganie praw człowieka wskazują, że Kościół katolicki znajduje się pod szczególną obserwacją służb.
Zobacz też: Białoruś: ksiądz skazany na 11 lat kolonii karnej za „zdradę stanu”
Kresy.pl/RMF FM





























_02.jpg)
