Ministerstwo obrony Armenii poinformowało o zestrzeleniu samolotu Su-25 sił powietrznych Armenii przez turecki myśliwiec F-16. Strona turecka zaprzeczyła tym doniesieniom.

Jak podała agencja TASS, ministerstwo obrony Armenii poinformowało, że we wtorek turecki myśliwiec wielozadaniowy F-16 zestrzelił armeński samolot szturmowy Su-25. Według strony armeńskiej turecki samolot znajdując się w przestrzeni powietrznej Azerbejdżanu osłaniał działania bojowe azerbejdżańskich sił zbrojnych dokonujących uderzenia w okolicach armeńskiego miasta Wardenis.

W komunikacie ministerstwa obrony Armenii napisano, że tureckie F-16 wystartowały około godziny 10:30 z lotniska w Gandży, by osłaniać ataki azerbejdżańskiej armii na miasto Wardenis oraz wioski Mets Mastik i Sotk. Jeden z nich miał zestrzelić samolot Su-25 sił powietrznych Armenii, który wykonywał zadanie bojowe. Pilot armeńskiego samolotu zginął – twierdzi resort obrony Armenii.

„Myśliwiec tureckich sił powietrznych znajdował się 60 km w głąb (w stronę terytorium Azerbejdżanu), na wysokości 8200 metrów” – czytamy w armeńskim komunikacie.

Rzecznik prasowy prezydenta Turcji Tayyipa Recepa Erdogana zaprzeczył doniesieniom o zestrzeleniu armeńskiego Su-25 przez turecki F-16.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pisaliśmy, w poniedziałek prezydent Armenii zarzucił Turcji udzielanie Azerbejdżanowi pomocy w wojnie w Górskim Karabachu w postaci doradców, najemników, cyberataków, dronów i myśliwców F-16.

W środę rano władze Azerbejdżanu zdementowały inne oświadczenie Armenii dotyczące udziału F-16 w konflikcie. „Doniesienia strony armeńskiej, że myśliwiec F-16 należący do Sił Powietrznych Azerbejdżanu został rzekomo zestrzelony, są kłamstwami i mają charakter prowokacyjny. Oświadczamy, że Siły Powietrzne Azerbejdżanu nie mają myśliwców F-16” – ogłosiła służba prasowa ministerstwa obrony tego kraju.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

27 września Azerbejdżan oskarżył Armenię o intensywne ostrzeliwanie pozycji azerbejdżańskiej armii. Z kolei Armenia poinformowała o ofensywie azerbejdżańskich sił zbrojnych w Górskim Karabachu i ostrzale miejscowości w tej republice, w tym jej stolicy – Stepanakertu. Obie strony poinformowały o zabitych i rannych, w tym wśród ludności cywilnej. Władze Armenii wprowadziły stan wojenny, podobną decyzję podjęły władze Republiki Arcachu. Działania wojenne były kontynuowane we wtorek i w środę.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kresy.pl / TASS




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz