Były premier i prezydent Rosji, a obecnie wiceprzewodniczący jej Rady Bezpieczeństwa odniósł się do polityki coraz większego dystansu Armenii wobec Moskwy.
“Państw Unii Europejskiej absolutnie nie interesują nieuniknione ciężkie konsekwencje dla prosty ludzi zerwania więzi formujących się przez kilkadziesiąt lat” – agencja informacyjna TASS zacytowała w niedzielę wypowiedź Miedwiediewa przekazaną przez służbę prasową prokremlowskiej partii “Jedna Rosja”. Były prezydenta pełni funkcję jej formalnego przewodniczącego.
Rosyjski polityk ocenił, że Zachód postrzega Armenię jedynie jako narzędzie w walce z Rosją i jest zainteresowany oczyszczeniem pola politycznego ze wszystkich sił opowiadających się za dobrymi stosunkami między Moskwą a Erywaniem.
Miedwiediew odniósł się w ten sposób do polityki prowadzonej w bieżącej dekadzie przez rządzącego od 2018 roku premiera Nikola Paszyniana. Obciążył on Rosję odpowiedzialności za upadek ormiańskiej Republiki Arcachu w Górskim Karabachu, rozgromionej przez Azerbejdżan, choć Moskwa nie uznawał jej państwowości.
Paszynian uznał także, że Rosją nie gwarantuje bezpieczeństwa nawet międzynarodowo uznawanych granicy Armenii, które były kwestionowane przez Azerbejdżan.
Paszynian w praktyce zawiesził członkostwo swojego państwa w animowanej przez Moskwę Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym, zaś proces normalizacji relacji z wrogim sąsiadem realizuje pod auspricjami USA. Amerykanie uzyskali prawo do administrowania przyszłą magistralą transportową, jaka ma połączyć dwie części terytorium Azerbejdżanu przez armeńską prowincję Sjunik.
a wymiana głosów między dwoma państwami zachodzi na tle zbliżenia między Armenią a Unią Europejską w bieżącym roku. Na początku maja w Erywaniu odbył się pierwszy szczyt Armenii z Unią Europejską, podczas którego podpisano umowę o partnerstwie w zakresie łączności.
Następnie Johannes Luchner, zastępca dyrektora generalnego w Dyrekcji Generalnej ds. Migracji i Spraw Wewnętrznych Komisji Europejskiej spotkał się w Erywaniu z minister spraw wewnętrznych Armenii, Arpine Sarkisjan, która odpowiada w rządzie kaukaskiego państwa za wdrażanie Planu działań na rzecz liberalizacji wizowej (VLAP). Wizyta eurokraty związana była z monitorowaniem postępów implementacji zasad, które mają pozwolić na zniesienie w przyszłości wiz dla obywateli Armenii wybierających się do strefy Schengen.
tass.ru/kresy.pl































