Koniec unijnego szczytu. Ursula von der Leyen kandydatką do zastąpienia Junckera

We wtorek Brukseli zakończyły się trzydniowe obrady Rady Europejskiej. Jak poinformował Donald Tusk, unijni przywódcy uzgodnili, że kandydatką na szefową Komisji Europejskiej będzie Niemka Ursula von der Leyen.

Krótko po godzinie 19, kiedy zakończył się unijny szczyt, przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk zaprezentował na Twitterze nazwiska kandydatów do obsady najważniejszych stanowisk w Unii Europejskiej. Jako pierwszą wymienił Ursulę von der Leyen, obecną minister obrony Niemiec, członkinię CDU i matkę siedmiorga dzieci. Niemka piastowała też w niemieckim rządzie stanowisko minister rodziny i pracy. Von der Leyen miała akceptację polskich władz, które nie zgadzały się na wcześniejszego faworyta do objęcia funkcji szefa KE Fransa Timmermansa. Jeden z polityków PiS w rozmowie z RMF FM podkreślał, że Niemka miała dobre relacje z Antonim Macierewiczem, gdy kierował on polskim resortem obrony.

W kuluarach szczytu wyrażano zadowolenie, że przedstawicielka Niemiec może zostać następczynią Jeana-Claude’a Junckera. „Niech wezmą odpowiedzialność, a nie sterują z tylnego siedzenia” – powiedział korespondentce RMF FM jeden z kandydatów. Jednak jak stwierdza agencja dpa, szef frakcji socjalistów w Parlamencie Europejskim nazwał kandydaturę von der Leyen „głęboko rozczarowującą”. Agencja ta podaje, że większość frakcji w PE zapowiadała, że zaakceptuje na stanowisku szefa KE jedynie osobę, która startowała w majowych wyborach do Europarlamentu. Niemka nie spełnia tego kryterium.

Parlament Europejski musi zatwierdzić kandydaturę Ursuli von der Leyen zwykłą większością głosów.

Donald Tusk poinformował również, że na nowego przewodniczącego Rady Europejskiej wybrano obecnego premiera Belgii Charlesa Michela. Obecna szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Francuzka Christine Lagarde została nominowana na szefową Europejskiego Banku Centralnego. Uzgodniono też kandydata na szefa unijnej dyplomacji – został nim obecny szef MSZ Hiszpanii, socjalista Josep Borrell. W przeszłości był on m.in. przewodniczącym Europarlamentu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak pisaliśmy, od niedzieli trwał szczyt przywódców krajów UE, którzy próbowali uzgodnić obsadę kluczowych stanowisk w UE na najbliższe lata. Niemcy, Francja, Hiszpania i Holandia forsowały kandydaturę Fransa Timmermansa na szefa KE, na co nie godziły się m.in. kraje Grupy Wyszehradzkiej, z powodu jego ataków na Węgry i Polskę.

Kresy.pl / PAP / rmf24.pl / dpa

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz