„Największym zagrożeniem dla wspólnoty transatlantyckiej nie są jej zewnętrzni wrogowie” – napisał Donald Tusk, ostrzegając przed „katastrofalnym trendem”. Tłem sprawy jest decyzja Pentagonu o wycofaniu części amerykańskich żołnierzy z Niemiec.
W sobotę premier Donald Tusk odniósł się do kondycji relacji między Europą a Stanami Zjednoczonymi. W opublikowanym w języku angielskim wpisie na platformie X ostrzegł przed pogłębiającym się kryzysem współpracy.
„Największym zagrożeniem dla wspólnoty transatlantyckiej nie są jej zewnętrzni wrogowie, lecz trwające rozpadanie się naszego sojuszu. Wszyscy musimy zrobić wszystko, co konieczne, aby odwrócić ten katastrofalny trend” – napisał szef rządu.
Wpis pojawił się krótko po decyzji Pentagonu o wycofaniu około 5 tys. amerykańskich żołnierzy z Niemiec, co wywołało reakcje wśród europejskich polityków.
The greatest threat to the transatlantic community are not its external enemies, but the ongoing disintegration of our alliance. We must all do what it takes to reverse this disastrous trend.
— Donald Tusk (@donaldtusk) May 2, 2026
W ubiegłotygodniowej rozmowie z „Financial Times” Tusk zakwestionował wiarygodność sojuszniczą USA i wezwał UE do stania się „prawdziwym sojuszem”. Prezydent Karol Nawrocki podczas briefingu w Dubrowniku skrytykował jego słowa jako niepotrzebne i szkodliwe dla Polski.
Zobacz także: „Tak zwani sojusznicy”. Biały Dom odpowiada Tuskowi
Kresy.pl





























