Demokratyczna Partia Serbii (DSS) zadecydowała o zerwaniu koalicji na szczeblu samorządów z rządzącą krajem Serbską Partią Postępową (SNS).

Niewielka konserwatywna partia, założona przez byłego prezydenta Jugosławii Vojislava Kosztunicę, ogłosiła zerwanie koalicji z SNS w 14 gminach. Lider DSS Milosz Jovanović ogłosił na poniedziałkowej konferencji prasowej, że podjął decyzję o zakończeniu współpracy z partią rządzącą Serbią ze względu na to, że dopuściła się ona „zdrady stanu, którą jest kapitulacja w sprawie Kosowa i Metochii”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6638.82 PLN    (30.17%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Jovanović powiedział, że jego partia zawsze rozróżniała politykę na poziomie lokalnym od tej na poziomie krajowym, jednak jest to możliwe tylko „w normalnych warunkach”. Tymczasem działania rządu SNS i Socjalistycznej Partii Serbii (SPS) w sprawie Kosowa stwarzają sytuację, której DSS nie może tolerować.

Obecny prezydent Serbii a zarazem przewodniczący SNS Aleksandar Vuczić jeszcze jako premier rozpoczął negocjacje z albańskimi władzami w Kosowie, które zgodnie z serbskim prawem jest zbuntowaną prowincją Serbii. Vuczić uczynił tak pod naciskiem Unii Europejskiej, która z uregulowania relacji między Belgradem a Prisztiną czyni warunek integracji Serbii wraz z Kosowem z jej strukturą. Vuczić czyni przystąpienie do UE jednym z głównych celów swoich rządów. Serbski przywódca uczynił już znaczne ustępstwa na rzecz Albańczyków z Kosowa ograniczając w 2013 r. wsparcie dla północnych gmin Kosowa zamieszkałych w większości przez Serbów i zgadzając się na wprowadzenie tam kosowskiej policji podlegającej Prisztinie.

W sprawie tych gmin z serbską większością Unia Europejska zażądała od Priszitiny przedstawienia projektu autonomii w granicach częściowo uznawanej Republiki Kosowa do 4 sierpnia bieżącego roku. Jednak albańskie władze regionu takiego rozwiązania nie zaproponowały. Mimo to Vuczić zaproponował przedłużenie rozmów i wzywa kosowskich Serbów do nie podejmowania żadnych działań, choć od wiosny zapowiadali oni, że są gotowi do jednostronnego ogłoszenia autonomii swoich gmin.

Przewodniczący DSS Jovanović przypomniał wywiad prasowy Vuczicia z zeszłego roku, w którym powiedział on, że Serbowie nie mogą sobie pozwolić „na stratę czasu czekając na odzyskanie czegoś co stracili dawno temu”. Jovanović uznał, że prezydent rezygnuje z prawnych podstaw dla obrony przynależności Kosowa do Serbii.

Jovanović zapewnił, że zerwanie koalicji z SNS z samorządach nie oznacza, że jego partia przystąpi do koalicji Alians dla Serbii formowanej przez duże partie opozycji z liberalną Partią Demokratyczną (DS) na czele.

b92.net/balkaneu.com/kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz