Serbowie Kosowa ogłoszą swoją autonomię [+MAPA]

Aresztowanie wysokiego urzędnika rządu Serbii przez kosowską policję wzmocniło napięcia między serbskimi i albańskimi mieszkańcami regionu.

Podlegająca separatystycznym władzom w Prisztinie policja aresztowała w poniedziałek w Kosowskiej Mitrowicy dyrektora Kancelarii Rządu Serbii do spraw Kosowa i Metochii, Marko Djuricia a następnie usunęła z regionu. Aresztowanie zostało dokonane po brutalnej interwencji szturmowego oddziału albańskiej policji w miejscowym ratuszu, gdzie Djurić spotkał się z przedstawicielami miejscowej społeczności Serbów. Albańskie władze w Prisztinie wydały zakaz wjazdu dla Djuricia, który,  w ich opinii, złamał prawo Kosowa. Prezydent Serbii Aleksandar Vucić twierdził natomiast, że działania Albańczyków są bezprawne i sprzeczne także z porozumieniem jakie obie strony zawarły na skutek mediacji Unii Europejskiej.

Na działania władz w Prisztinie zareagowali już miejscowi Serbowie. Lider najważniejsze serbskiej partii w Kosowie – Serbskiej Listy, Goran Rakić, który był obecny na spotkaniu z Djuriciem, kiedy ten ostatni został aresztowany, ogłosił, że jego partia wycofuje się ze współpracy z partiami albańskimi w parlamencie częściowo uznawanej Republiki Kosowa. Serbska Lista wspierała do tej pory utworzony po zeszłorocznych wyborach rząd Ramusha Haradinaja.

Rakić zapowiedział także dalej idący krok. 20 kwietnia miejscowi Serbowie sformują Zrzeszenie Serbskich Gmin, realizując tym samym jednostronnie postulat, który do tej pory był przedmiotem negocjacji z Prisztiną i Unią Europejską. „Poinformowaliśmy o tym prezydenta [Serbii] Aleksandra Vicicą i powiedział, że mamy jego poparcie” – zadeklarował Rakić.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Do 2013 roku wszystkich pracowników sektora publicznego w czterech gminach północnego Kosowa zamieszkanych w większości przez Serbów, utrzymywał rząd Belgrad, a policja podlegająca Prisztinie nie miała do nich wstępu. Albańczycy nie kontrolowali także granicy między Kosowem a Serbią właściwą. Dopiero w tymże roku albańscy policjanci i urzędnicy pojawili się na północy regionu, na mocy porozumienia zawartego przez albańskie władze Kosowa i Serbię w Brukseli. Vucić ugiął się wówczas przed Unią Europejską i zwinął serbski system administracyjny w Kosowie w zamian za obietnice postępu w procesie integracji Serbii z UE.

Stało się tak mimo tego, że jeszcze w lutym 2012 roku, w północnych gminach zorganizowane zostało nieuznawane przez Albańczyków i Unię Europejską referendum. 99,7% spośród 26,7 tysięcy głosujących kosowskich Serbów opowiedziało się przeciw uznawaniu państwowości Republiki Kosowa i zwierzchności jej władz. Przez cały ten rok trwały zamieszki w największym ośrodku kosowskich Serbów – północnej części Kosowskiej Mitrovicy.

W 2013 roku, zgodnie z wspomnianym porozumieniem, zamieszkana przez Serbów Kosowska Mitrovica uzyskała status odrębnej jednostki administracyjnej ale już w ramach Republiki Kosowa. Jej radni wybrani w wyborach przeprowadzonych już w ramach porządku prawnego tego parapańswa złożyli przysięgę na wierność temu porządkowi. Co prawda Belgrad naciska na Prisztinę aby serbskie gminy otrzymały specjalną autonomię w ramach Kosowa, jak na razie jednak albańscy politycy nie wykazują żadnej woli realizacji tego postulatu.

Mapa: Gminy zamieszkane w większości przez Serbów – kolor czerwony

balkaninsight.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz